Krzysztof Jackowski to jeden z lepiej rozpoznawalnych jasnowidzów w Polsce. Często udostępnia swoje wizje na żywo, w których przedstawia przyszłość Polski i Polaków. Tym razem podjął się próby poznania myśli znanych polityków m.in.: Jarosława Kaczyńskiego oraz Angeli Merkel.

— Wziąłem tych polityków, choć panią Merkel zapowiadałem, ale pana Kaczyńskiego wziąłem w ostatniej chwili, bo coś mi kazało. Ja Wam czytałem wcześniej dokumenty [dokumenty podkreślające udział Jackowskiego w rozwiązaniu różnych spraw, żebyście zrozumieli, że ja się nie bawię, ja to robię tak, jak umiem. To są wizje, to nie są fakty, ale ja naprawdę czuję podobieństwo. Pan Kaczyński czeka na uaktywnienie wojska, a pierwsze, co poczułem u Merkel, to wozy opancerzone w pełnej gotowości. Co się ma takiego wydarzyć? — zastanawiał się Jackowski.

Dodał, że przygotował również materiał dotyczący Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ „coś mu kazało”.

W swojej krótkiej wizji jasnowidz podkreślił, że od razu skojarzyło mu się kilka istotnych wątków:

— Zastanówmy się, co ten polityk, który jest władny — bez względu na to, czy się nam to podoba, czy nie — myśli. Zanim zacząłem audycją i popatrzyłem na zdjęcie pana Kaczyńskiego, miałem poczucie, w którym kojarzyły mi się słowa „wojsko”, „pełna gotowość” i „przejęcie władzy”. Nie chodzi o to, że wojsko przejmie władzę po PiS-ie. Chodzi o myśl osoby ze zdjęcia. Więc jak można przejąć władzę, kiedy się ją ma? — kontynuował Jackowski i zaczął się mocno koncentrować.

Zobacz również: Sośnierz zaatakował Morawieckiego: „Grasz bohatera za cudze pieniądze, frajerze!”

— Niedobrze, bo mam mocne przeczucie tego wojska. Tu nie będzie chodziło o sytuację naszego kraju. Mam wrażenie, że to zdjęcie daje mi do zrozumienia, że nasz kraj uczestniczy w czymś, gdzie będzie musiał, kto wie, czy nie za jakiś niedługi czas — uaktywnić swoje wojsko w swoim kraju. Skojarzyło mi się nazwisko „Dworczyk” i takie nazwisko rzeczywiście tu się pojawia. Pan Kaczyński bardzo polega na tym, co mówi pan Dworczyk” – kontynuuje jasnowidz i po chwili pada konkretne zdanie: Przyjdzie taki czas, że bez wojska nie da się rządzić. Czyli czas chaosu, buntu, a może czegoś jeszcze? Mam takie radykalne poczucie. Cały czas widzę nazwisko „Dworczyk”, jakby coś, co robi teraz ten pan, było bardzo ważne dla pana Kaczyńskiego. Mam poczucie, że Kaczyński na coś czeka, na przykład chce maksymalnie przedłużyć obecną sytuację. Jak wydrukowałem to zdjęcie, miałem to pierwsze przeczucie — uaktywnienie wojska. Mam wrażenie, że to nastąpi nie decyzją rządu naszego, ale decyzją, która ma przyjść do naszego kraju — mówił w niezwykłym skupieniu mężczyzna.

Przeczytaj również:  Minister Zdrowia rozwiał wątpliwości w kwestii Świąt Wielkanocnych

Zobacz również: Michał Wiśniewski stracił 40 mln majątku. Zdradził również wysokość swojej emerytury

Jackowski regularnie przepowiada, że światu grozi konflikt zbrojny, który prawdopodobnie toczył się będzie na Bliskim Wschodzie.

— Niedobrze mi się to kojarzy. To będzie chaos, a ten rok będzie paskudnym rokiem, w stosunku do tego, co było w tamtym roku. Przyjdzie czas, gdzie nikt nie będzie mógł protestować, bo od razu będzie wojsko, a przejęcie władzy może oznaczać oddanie władzy. Powiem jeszcze śmieszną rzecz, która mi się skojarzyła, ale ją najpierw odrzuciłem. Depesze… Dziś mamy maile. Depesze to coś przed internetem, jakiś list specjalny, list zaufany. To, co się ma dziać, przychodzi depeszami… Oby tak nie było, jak mi się to kojarzy — zakończył jasnowidz.

Na koniec tak, jak obiecał wyjawił myśli Angeli Merkel:

— Takie opancerzone wozy bojowe stoją rzędami i „pełna gotowość”. Gdzieś na morzu są statki, w których jest potężna ilość amunicji. One są rozstawione na jakimś morzu w portach. Ona ma problem, bo jacyś komisarze europejscy z jakichś państw czemuś się sprzeciwiają, bo to może spowodować przeciek informacji — przekonywał Jackowski.

źródło: YouTube.com

(Visited 1 607 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here