Korwin-Mikke na swoim blogu przybliżył na czym polegają różnice między socjalizmem a kapitalizmem. Lider Konfederacji stwierdził, że „dopóki będziemy żyli w d***kracji, to rządzić będzie głupota”. Poseł wyjaśnił, że socjalizm w państwie rozpoznaje się głównie po tym, że „zaczyna brakować papieru toaletowego”.

— Ludzie pamiętają to, czego nauczono ich w szkole. Wtedy w USA panował jeszcze kapitalizm, a w Chinach komunizm. Jednak świat się zmienia. Setki razy już przypominałem: dzisiaj to kapitalizm jest w Chinach (najlepszy: na Tajwanie i w Hong-Kongu) – a w USA zwyciężył socjalizm. Właśnie hurtownia CostCo ogłosiła, że zaczyna racjonowanie papieru toaletowego (i nie tylko). Bo Amerykanie panikują z powodu CoV-Delta. Jest to niesłychanie charakterystyczne. Gdy czegoś zaczyna brakować, w kapitalizmie ceny automatycznie rosną tak, żeby liczba chętnych do kupna była równa liczbie niezbędnego papieru…w socjalizmie zaczyna się sprzedawanie po 10 rolek na osobę — pisał Korwin-Mikke.

Ponadto dodał, że dla socjalizmu charakterystyczne są tworzące się kolejki.

— Zapobiegliwe rodziny oraz cwani spekulanci rozbiegają się po sklepach, by zająć miejsce w tych kolejkach. W efekcie jedni mają po domach całe stosy papieru toaletowego – a mniej zapobiegliwi latają po mieście w jego poszukiwaniu lub podcierają się gazetą. Albo kupują od spekulantów po $2.50 — wyjaśniał lider partii KORWiN.

Przeczytaj również:  Jakie będą ceny paliw w wakacje? Daniel Obajtek rozwiał wątpliwości

Korwin-Mikke opisał, jak to wszystko działa w praktyce. Przypomniał, że dzięki kapitalizmowi każdy ma pracę, a ceny nie są tak wysokie.

— W kapitalizmie cena rośnie, z powiedzmy dolara do $1.20. Ponieważ zysk producenta to jakieś 20 centów – oznacza to, że zysk rośnie dwukrotnie. Producenci natychmiast zatrudniają ludzi na drugą i trzecią zmianę i po dwóch dniach w sklepach jest znacznie więcej papieru i cena spada. Do $1.05, powiedzmy. To i tak daje zysk o 25 proc. większy. A potem powstaje nadprodukcja i zaczynają się przeceny… — tłumaczył.

Lider Konfederacji napisał, że kapitalizm wiąże się z powstawaniem nieustannych kryzysów, które trzeba uczyć się przezwyciężać. W efekcie możemy doświadczyć szybkich i lepszych zmian, niż w przypadku socjalizmu, który zakłada bierność.

— Co raz coś się zmienia. I dzięki temu jest szybki wzrost. W socjalizmie jest stabilizacja. Czyli: brak rozwoju. Co ważniejsze: kapitalizm jest ustrojem sprawiedliwym, ustrojem dla ludzi pracy. Socjalizm – to niesprawiedliwość; to ustrój dla cwaniaków. W socjalizmie wszystko się załatwia. Albo żebrze. Np. w Unii Europejskiej. Województwa żebrzą w Ministerstwie Finansów. A ludzie piszą podania o zasiłki — skwitował polityk. W jego ocenie kapitalizm umożliwia rozwój, ponieważ wszystko się po prostu kupuje i można uczciwie na siebie pracować.

Przeczytaj również:  Nie żyje Krzysztof Żurek. Znany lektor zmarł w czasie pracy

Polityk skrytykował polski rząd, mówiąc, że kieruje się w swoich działaniach głupotą, na którą istnieje jedyne lekarstwo.

— Niestety: dopóki będziemy żyli w d***kracji, to rządzić będzie GŁUPOTA. Bo głupich jest znacznie więcej niż mądrych — podsumował Korwin-Mikke.

Zobacz również: Korwin-Mikke: Nie możemy pozwalać, by ktokolwiek bez pytania łaził po Polsce

Zobacz również: W końcu! Powstanie mur na granicy z Białorusią. Koszt to nawet 2 mld zł

źródło: korwin-mikke.pl

(Visited 224 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj