Małgorzata Kidawa-Błońska zaprosiła kandydatów „demokratycznej opozycji” na wideokonferencję, która mogłaby się odbyć w niedzielę. W tym celu zamieściła na Twitterze wpis.

— Dziś nie ma miejsca na niepotrzebne emocje. Kryzysowa sytuacja wymaga od nas, kandydatów demokratycznej opozycji, pilnej rozmowy. Zapraszam Was wszystkich na wideokonferencję jutro. Sztaby ustalą szczegóły — napisała kandydatka na prezydenta Kidawa-Błońska.

Swoją inicjatywę skierowała przede wszystkim do lidera PSL Kosiniaka-Kamysza, jak również Roberta Biedronia czy Szymona Hołowni. Pomysły wicemarszałek Sejmu zaczepnie skomentował Władysław Frasyniuk. Były opozycjonista słynie z dosadnych i ciętych ripost, tak było również i w tym przypadku.

Zasugerował, że Kidawa-Błońska nim pochwali się inicjatywą w mediach społecznościowych, powinna ustalić fakty. Na wezwanie kandydatki na prezydenta pozytywnie zareagował Krzysztof Bosak.

— Sytuacja wymaga od nas twardego reprezentowania interesów obywateli, którzy właśnie tracą źródła dochodu, są zwalniani z pracy, którzy właśnie dostają z banków i firm leasingowych propozycje nie do odrzucenia. Ostatnie czego potrzebują Polacy to polityków zajmujących się sobą! — napisał poseł Konfederacji.

W sobotę parlament uchwalił trzy ustawy tzw. tarczy antykryzysowej, która ma na celu zwalczanie skutków epidemii koronawirusa. Wśród przyjętych poprawek pojawiła się również wniesiona przez PiS zmiana Kodeksu Wyborczego, za której sprawą będzie można głosować korespondencyjnie. Dotyczyć to będzie osób na kwarantannie oraz po 60 – tym roku życia.

źródło: dorzeczy.pl

(Visited 14 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Senator PiS postawił do pionu marszałka Grodzkiego. "Trochę pokory"