Małgorzata Kidawa-Błońska wygłosiła mowę w Sejmie, którą skierowała prosto do partii rządzącej. Wicemarszałek Sejmu zażądała by PiS przedstawił konkretne osoby, które skorzystały z pomocy w ramach tarczy antykryzysowej.

Małgorzata Kidawa-Błońska zaapelowała, że chce poznać „te osoby, które rządowi zawdzięczają pomoc i wiedzą, że mogą wyjść z kryzysu”. Polityk tłumaczyła, że szuka potwierdzenia obietnic Prawa i Sprawiedliwości, które jej zdaniem dużo mówi, a mało robi.

— Na razie to są tylko obietnice. Słowa, słowa — podkreśliła kandydatka KO na prezydenta.

Nagranie, w którym Kidawa-Błońska miała swoje pięć minut, pojawiło się na Twitterze.

Szybko zebrało dużo komentarzy rozbawionych użytkowników. Jeden z internautów skomentował fakt, iż politycy PO krytykują udostępnianie Poczcie Polskiej danych wyborców.

— Poczta nie może dostać list wyborczych od samorządów, ale Kidawa chce list tysięcy przedsiębiorców — czytamy na Twitterze.

 

 

źródło: tvp.info

(Visited 11 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Tymański atakuje PiS nową piosenką: "Pislam Uber Alles"