Rzecznik prasowy PiS, Piotr Müller zabrał głos odnośnie obecnej sytuacji epidemicznej w Polsce. Polityk jest zaniepokojony lekceważącą postawą obywateli w kwestii szczepień. Podkreślił, że aparat władzy będzie musiał podjąć stanowcze działania, jeśli ludzie nie będą chcieli się dostosować.

Piotr Müller był gościem w Radiowej Trójce i wyjawił dalsze plany rządu w kwestii obostrzeń. Nie krył przy tym swojego niezadowolenia z racji tempa i ilości szczepień, którym Polacy poddali się do tej pory. Wyjaśnił, że obóz rządzący chce przedstawiać obywatelom pozytywy związane z przyjęciem preparatu i uniknąć tym samym przymusu.

— Jeżeli chodzi o przymus szczepień, my chcemy pokazywać zalety związane z zaszczepieniem się. Alternatywa jest prosta i chciałbym, żeby ona też wybrzmiała. Jeżeli odpowiednia liczba osób w kraju się nie zaszczepi, co doprowadzi w praktyce do czwartej fali koronawirusa, to faktycznie w Polsce możliwe jest przywrócenie daleko idących obostrzeń w poszczególnych sferach życia społecznego i gospodarczego — mówił Piotr Müller.

Na temat przymusu szczepień głos zabrał również premier Mateusz Morawiecki, który mówił:

— Jeżeli dojdzie do takiej liczby zakażeń na skutek tego, że osoby się nie szczepią, że trzeba będzie dokonać pewnych zmian w regułach gospodarczych, to będziemy musieli tego dokonać — podkreślił szef rządu, dodając, że takie radykalne działania byłyby oczywiście ostatecznością. Na ten moment PiS koncentruje się na tworzeniu pozytywnych skojarzeń związanych ze szczepieniami. Czy to przyniesie rezultaty? Morawiecki przyznał, że jest w tej kwestii optymistą.

—To są wszystkie możliwe konkursy, bonusy, loterie. I rzeczywiście trochę więcej Polaków ruszyło do szczepień. A wierzę też, że jak w sierpniu Polacy zaczną wracać z wakacji, to także zachęceni przykładem innych państw, ruszą do szczepień. My obecnie takiego założenia nie mamy, ale jednocześnie przypominamy, że jeżeli dojdzie do takiej liczby zakażeń na skutek tego, że osoby się nie szczepią, że trzeba będzie dokonać pewnych zmian w regułach gospodarczych, to będziemy musieli tego dokonać. Aktualnie jestem umiarkowanym optymistą, ale przestrzegam przed czwartą falą, która może nadejść — dodał premier.

Przeczytaj również:  Artur Barciś w Radiu ZET: "On nie ma z czego tego mieszkania spłacać, on niczego innego nie umie"

Zobacz również: Młodzi mają dość Tuska? Chłopiec ziewający podczas przemówienia polityka zniknął ze sceny [WIDEO/FOTO]

Zobacz również: Prezydent Krakowa ujawnił swoje oświadczenie majątkowe. Te kwoty szokują

źródło: nczas.com

(Visited 2 014 times, 5 visits today)

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here