Kaczyński ostrzega, że mamy współcześnie do czynienia z „próbą przefarbowania” – ci, którzy popierali Rosję czynem, dzisiaj przedstawiają się jako najwięksi przeciwnicy Putina. Polityk odniósł skomentował falę krytyki, jaka w ostatnim czasie spada na jego partię zewsząd m.in. w związku z narastającymi problemami gospodarczymi, na których tracą Polacy.

Spotkanie odbyło się pod hasłem „Dobry rząd na trudne czasy”.

Komentatorzy zwrócili uwagę na dziwne szczegóły zachowania polityka, które mogą wskazywać na przemęczenie i/lub problemy zdrowotne – Kaczyński momentami z trudem łapał oddech i wykonywał długie pauzy między wypowiedziami.

Kaczyński: działamy, ale nie wszystko wychodzi

-Mamy kryzys, inflację, wojnę – przyznał przewodniczący partii.

Moglibyśmy walczyć z inflacją klasycznymi metodami. Schładzaniem gospodarki. Ale już wtedy by bezrobocie rosło. Siła nabywcza by spadała. Inflacja też by spadała (…) My tego nie robimy i robić nie chcemy. Ale podejmujemy ogromną ilość działań, które mają ludziom ulżyć i pomóc przetrwać – ciągnął polityk. Przekonywał, że grupa trzymająca władzę rozumie problemy obywateli i stara się im ulżyć np. poprzez dopłaty do węgla.

-Działamy przez cały czas, nie wszystko wychodzi, czasem są spory i blokady. Aparat państwowy nie działa jeszcze, jak powinien. Ale my po 1989 r. nowego aparatu państwowego nie zbudowaliśmy – mówił Kaczyński.

-Jedna prośba: nie niepokójcie się. Jeśli ktoś potrzebuje trzy tony, to niech kupi półtora, a potem kolejne półtora – uspokajał przewodniczący partii.

Przeczytaj również:  Najnowsze dane dotyczące poziomu inflacji. Jest komentarz Donalda Tuska

Stwierdził również, że „dobry program” PiS „trwa i będzie realizowany”.

To jedno z kłamstw, to ostatnio najbardziej intensywnie przekazywane, ale to kłamstwo po prostu niebywałe, tak bezczelne, że po prostu aż, jak to się mówi w potocznym języku, mózg staje. A słońcu wstyd świecić – ciągnął dalej.

Kaczyński: „Oni próbują udawać, że czarne było białe”

Oni dzisiaj próbują udawać, że wszystko było inaczej, że czarne było białe – twierdził Kaczyński.

Kaczyński twierdził, że w czasach, kiedy polskim premierem był Donald Tusk, między Polską a Rosją „była przyjaźń, były wizyty”.

-O czym Tusk rozmawiał w Moskwie w 2008 r.? Nie wiem. Nie mamy precyzyjnych informacji – kontynuował polityk. Dalej wyznał, że „padła propozycja rozbioru Ukrainy”, zaznaczył jednak, że powyższą propozycję ówczesny premier „zbył milczeniem” i nie powiedział „tak”.

Nawet młodzi ludzie pamiętają, jaka była polityka wobec Rosji za rządów Donalda Tuska – ciągnął szef PiS.

Dalej stwierdził, że było to „całkowite podporządkowanie polityki Berlinowi”, po czym dodał, że Berlin i Moskwa „wspólnie współpracowały w imię polityki stworzonej przez Bismarcka”. Jego zdaniem powyższa polityka „była kontynuowana teraz w oparciu o gaz”.

Kaczyński poruszył również temat obronności państwa.

Ale wyobraźcie sobie, że Ukraińcy przed rozpoczęciem wojny mieliby HIMARSy czy KRABy i ABRAMSy, to sądzicie, że byliby zaatakowani? Nie, byłby pokój. I my nie chcemy wojny. Chcemy odstraszyć. I dlatego trzeba, niestety, wydawać ogromne pieniądze – ocenił.

Przeczytaj również:  Macierewicz odznaczony Orderem Orła Białego. "Jeśli zasłużył na jakieś odznaczenie, to takie z flagą rosyjską"

Macierewicz ukrył informacje dot. Smoleńska?

Odniósł się też do katastrofy smoleńskiej, wokół której ponownie zaczyna być, ponieważ reporterzy TVN ujawnili, że Macierewicz będąc szefem podkomisji smoleńskiej zataił przed Polakami wyniki symulacji, jaką przeprowadził amerykański instytut NIAR. Symulacja dotyczyła katastrofy smoleńskiej, a wyniki badania – jak wskazywali reporterzy – obalają tezę o zamachu, jaką starał się lansować Macierewicz.

Dzisiaj najbezczelniej w świecie twierdzą, że wszystko było inaczej. A kiedy zostaje przeprowadzona oszukańcza akcja TVN-u o katastrofie smoleńskiej, to tamta strona wpada w trans szaleńczej radości (…). Nie wierzcie w to. Nie wierzcie w opowieść o braku demokracji, o łamaniu praworządności – bronił się Kaczyński.

Zdaniem opozycji, Macierewicz jest winny oszukiwania Polaków i za swoją postawę powinien ponieść odpowiedzialność karną. O konieczności ukarania szefa podkomisji smoleńskiej mówił m.in. lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.

„Wszyscy, którzy kwestionowali raport Komisji Badania Wypadków Lotniczych, powinni się dziś wstydzić. A Macierewicz powinien siedzieć” – podkreśla Donald Tusk.

CZYTAJ TEŻ: Oto przywileje, jakie posiada Macierewicz. „Jest szeregowym posłem” [+WIDEO]

CZYTAJ TEŻ: Morawiecki miał zostać obalony? Spiskowcy chcieli wymienić go na Szydło, ta odmówiła

Pracownia United Surveys wykonała badanie, w którym spytała Polaków o ich zdanie na temat postawy Macierewicza – czy według nich Macierewicz mówi prawdę. Tylko 10,9 proc. respondentów zgodziło się z tą tezą.

(Visited 80 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj