Słowa Władysława Frasyniuka o polskich żołnierzach wywołały prawdziwą burzę w sieci. Całą sprawę skomentował szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka, który ocenił, że opozycja nie powinna zachowywać się tak jak PiS, a raczej postępować zgodnie z dewizą „zło dobrem zwyciężaj”.

Szef klubu parlamentarnego KO Borys Budka zaapelował do posłanki Klaudii Jachiry, by ta wyjaśniła swoje intencje wpisu o pomocy uchodźcom. Posłanka KO napisała ostatnio w mediach społecznościowych bulwersujące słowa: — Polacy tak samo pomagają uchodźcom, jak kiedyś Żydom w czasie wojny.

— Poprosiłem ją, żeby w jakiś sposób może nie to, żeby stonowała swoje wypowiedzi w mediach społecznościowych, tylko żeby nie posługiwała się takimi bardzo złymi stereotypami, które w dodatku powodują, że dyskusja o pomocy humanitarnej, o ludzkim zachowaniu, schodzi na boczny tor — mówił Borys Budka.

— Ona wytłumaczyła mi, co miała na myśli, ja poprosiłem, żeby wytłumaczyła to w mediach społecznościowych. Bo to jest absolutnie wpisywanie się w tę retorykę Kaczyńskiego, w plan dalszego eskalowania podziałów. Jego zdaniem w trudnych sprawach dotyczących sytuacji na granicy potrzebne jest współdziałanie. Dziwię się, że prezydent Andrzej Duda nie zwołał, chociażby Rady Bezpieczeństwa Narodowego — tłumaczył polityk PO.

Przeczytaj również:  [SONDAŻ] Macierewicz oszukiwał Polaków? Obywatele odpowiadają

Następnie Borys Budka podkreślił, że ludzi z tak dużym doświadczeniem jak Władysław Frasyniuk wcale nie podejrzewałby o złe intencje.

Frasyniuk, działacz opozycji z czasów PRL, wypowiedział ostatnio skandaliczne słowa uderzające w polskich żołnierzy, którzy razem ze Strażą Graniczną zabezpieczają granicę polsko-białoruską.

— Szczerze mówiąc, słowo żołnierz jest upokarzające dla tych wszystkich, którzy byli na misjach polskich poza granicami, bo ja mam wrażenie, że to jest wataha, Wataha psów, która otoczyła biednych słabych ludzi. Tak nie postępują żołnierze. Śmieci po prostu. To nie są ludzkie zachowania – trzeba to mówić wprost. To antypolskie zachowanie. Ci żołnierze nie służą państwu polskiemu, przeciwnie — plują na te wszystkie wartości, o które walczyli pewnie ich rodzice, albo dziadkowie — mówił były opozycjonista.

Borys Budka wyjaśnił, że obecna polityka potrzebuje zmiany narracji i sposobu działania.

— Jednak dzisiaj rozliczajmy tych, którzy wydają rozkazy. Mundur dzisiaj przez polityków jest plamiony, a nie przez żołnierzy. Znowu od niedzieli nie dyskutuje się o pomocy humanitarnej, o przekrętach PiS-owskich, a dyskutuje się wypowiedzi Frasyniuka. To jest woda na młyn tej PiS-owskiej propagandzie — powiedział polityk, a na koniec skwitował, że jest ostatnią osobą, która mogłaby Frasyniuka pouczać.

Przeczytaj również:  "Kuchenne rewolucje" notują znaczący spadek oglądalności. Program Gessler zniknie z anteny?

Zobacz również: Lech Wałęsa staje w obronie Władysława Frasyniuka. „Mogę przyjąć, że ja to powiedziałem”

Zobacz również: Amerykanie mają dość prezydenta? Dramatyczny spadek notowań Joe Bidena

Źródło: stefczyk.info

(Visited 681 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj