Spółka JTL Property Holding w 2016 roku wygrała rozpisany przez Urząd Miasta Krakowa przetarg na oddanie w użytkowanie wieczyste nieruchomości w Krakowie pod budowę pompowni powodziowej. Według raportu urzędników, pompownia była jednym z ważniejszych projektów Urzędu Miasta Krakowa. Obiekt był potrzebny zwłaszcza dzielnicy Dębniki i osiedlu Podwawelskiemu, gdyż mieszkańcy nadal pamiętają podtopienia z maja i czerwca 2010 roku. Choć JTL Property Holding wywiązała się z budowy już w sierpniu 2020 roku, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski odmawia odkupienia obiektu, który został włączony do systemu MPWiK (obecnie WMK SA) już w ubiegłym roku.

Władze Krakowa podpisały umowę użytkowania wieczystego nieruchomości działki 578/1 ze zwycięzcą przetargu. 16 września spółka JTL Property Holding uzyskała porozumienie z podlegającym prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu MPWiK. W wyniku ustaleń oraz w terminie 4 lat od dnia podpisania umowy użytkowania wieczystego, JTL miała wybudować przepompownię „Wilga”, zaś MPWiK (obecnie Wodociągi Miasta Krakowa) zobowiązało się do odkupienia obiektu.

Przedmiotem dalszych rozmów z MPWiK była działka 578/4, ponieważ na jej terenie została wybudowana przepompownia. Podział działek, na który wydał zgodę Prezydent Miasta Krakowa, został ujawniony w księdze wieczystej przekazuje w rozmowie z portalem Piotr Górecki, pełnomocnik Spółki JTL Property Holding.

Spółka JTL Property Holding otrzymała pozwolenie na wzniesienie przepompowni już w czerwcu 2019 i natychmiast przystąpiła do pracy. Firma prowadziła w międzyczasie rozmowy z MPWiK w celu podpisania umowy, w myśl której nastąpiłoby przeniesienie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości wraz z prawem własności przepompowni.

Okazuje się jednak, że MPWiK podpisaną przez JTL umowę odesłało z powodu decyzji Urzędu Miasta.

WMK S.A. „nie może podpisać umowy”, bo władze Krakowa… zostały zaskoczone terminowym wybudowaniem przepompowni

Mimo tego że MPWiK czynnie uczestniczyło w procesie uzgadniania projektu budowlanego oraz po rozpoczęciu budowy wyznaczyło swoich przedstawicieli celem nadzorowania prawidłowego toku robót budowlanych, po 3 miesiącach odesłało podpisaną przez JTL umowę, stwierdzając, że nie mogą podpisać umowy, dopóki UMK (Urząd Miasta Kraków – dop. red.) nie wyrazi zgody na sprzedaż działki 578/4. Z perspektywy czasu już wiemy, choć nie mamy na to twardych dowodów, że MPWiK negocjowało w złej wierze wyjawia nam inwestor.

Przeczytaj również:  Tomasz Lis nie kryje oburzenia ułaskawieniem Jana Śpiewaka: "Zła decyzja"

Od momentu rozpoczęcia budowy zaczęły się “przepychanki”. My prowadziliśmy budowę zgodnie z harmonogramem. Budowa przepompowni został ukończona w dniu 30.08.2020 roku a oddana do użytkowania w dniu 09.09.2020 roku. Cel określony w umowie użytkowania wieczystego został przez JTL zrealizowany. Sytuacja ta kompletnie zaskoczyła MPWiK oraz UMK. Przez kilkanaście tygodni nie mieliśmy kontaktu z MPWiK dodaje Górecki.

Prezydent Krakowa (Jacek Majchrowski – dop. red.), a zwłaszcza jego urzędnicy, prawdopodobnie nie spodziewali się, że dotrzymamy terminu zabudowy wynikającego z umowy użytkowania wieczystego i z tego powodu byli przekonani, że nam umowę rozwiążą ze względu na niedotrzymanie warunków wyjawia dalej przedstawiciel spółki.

JTL w dniu 15 września ubiegłego roku złożyło w obliczu narastających problemów wniosek o wykup przepompowni (w trybie artykułu 49, paragraf 2 kodeksu cywilnego). MPWiK trzyma pieczę nad oddaną do użytku przepompownią „Wilga” od 9 września (formalnie od listopada) zeszłego roku, lecz pomimo ciągłych deklaracji nabycia obiektu, miejskie przedsiębiorstwo zasłania się brakiem zgody prezydenta Majchrowskiego na sprzedaż działki 578/4.

JTL składa skargę do Rady Miasta na prezydenta Majchrowskiego

Firma złożyła skargę do Rady Miasta Krakowa. Spółka zarzuciła prezydentowi niewykonanie uchwał Rady Miasta w kwestii odkupu „Wilgi”. Jednocześnie JTL Property Holding zwróciło w piśmie uwagę na narażenie WMK S.A. (Wodociągi Miasta Krakowa) oraz gminy na olbrzymie straty finansowe.

Majchrowski może zostać odwołany ze stanowiska? Wniosek do Wojewody o podjęcie działań nadzorczych

Przygotowaliśmy wniosek do Wojewody Małopolskiego o podjęcie działań w ramach nadzoru w stosunku do Prezydenta Miasta Krakowa, co może skutkować wnioskiem do Prezesa Rady Ministrów o odwołanie Majchrowskiego. Najbardziej ciekawe w tym wszystkim jest to, że jak przyjdą podtopienia, to zagrożone będzie życie, zdrowie i mienie mieszkańców Krakowa dodaje Piotr Górecki, pełnomocnik JTL Property Holding. W momencie czytania tych słów, pismo do Wojewody Małopolskiego zostało już wysłane.

Przeczytaj również:  Następny polityk odchodzi z PO: "Uświadomiłem sobie, że nie jest to już ta sama partia..."

Pismo do Prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie

JTL Property Holding S.A. wysłało również pismo do Prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli w zakresie gospodarki finansowej miasta. Co więcej, w piśmie Spółka domaga się „zaprzestania łamania przepisów prawa przez prezydenta”.

Tereny zagrożone podtopieniem

Wśród terenów zagrożonych ewentualnymi podtopieniami znajdują się między innymi ważne obiekty sakralne, takie jak Kościół Matki Boskiej Fatimskiej oraz Kościół św. Bartłomieja. Co więcej, zagrożona zalaniem jest także Szkoła Podstawowa nr 25.

Tereny zagrożone zalaniem

Interweniuje Telewizja Trwam

Dziennikarz Telewizji Trwam Robert Zawadzki w ramach prowadzonego przez siebie śledztwa zaprosił do rozmowy przedstawiciela JTL Property Holding. Piotr Górecki wyjaśnił sytuację, wskazując przede wszystkim na stworzenie przez miasto ryzyka podtopienia Osiedla Podwawelskiego.

Słychać tutaj kolejne niepokojące sygnały, jakoby Urząd Miasta Krakowa działał dalej na niekorzyść Kościoła katolickiego. Mamy tutaj bardzo nieciekawą sprawę, jeżeli chodzi o Kościół Matki Bożej Fatimskiej oraz zabytkowy Kościół św. Bartłomieja, którym grozi podtopienie. Jakby Pan ocenił przepychanki wynikające tutaj z działalności urzędników miasta Krakowa? spytał Zawadzki swojego gościa.

To kluczowa sprawa, która bezpośrednio dotyka nas. My jako inwestor zrealizowaliśmy jedną z kluczowych inwestycji dla miasta Krakowa. Zbudowaliśmy przepompownię „Wilga”, która ma służyć m.in. zabezpieczeniu przed podtopieniami powiedział Górecki.

Na Osiedlu Podwawelskim znajdują się dwa kościoły, które Pan wymienił. W sytuacji potencjalnego zagrożenia powodziowego te obiekty sakralne mogą zostać zalane. To jest elementem wpisującym się w dziwną strategię miasta, ponieważ powódź z 2010 roku nic miasta nie nauczyła wskazuje dalej przedsiębiorca.

Jeżeli stan wody na Wiśle zostanie podniesiony, no to bez żadnego problemu przy niedziałającej przepompowni „Wilga”, która jest gotowa do tego, żeby realizować swoje zadanie, odciążyć miejską sieć, nie będzie mogła na dzień dzisiejszy prawidłowo pracować. Ponieważ MPWiK, obecnie Wodociągi Miasta Krakowa, nie realizują swoich ustawowych obowiązków dodaje przedstawiciel firmy.

Przeczytaj również:  Zbigniew Preisner oskarżył Andrzeja Dudę. Teraz będzie musiał przepraszać. "Podajcie dalej!"

Na dzień dzisiejszy mamy sytuację taką, że całemu Osiedlu Podwawelskiemu grozi podtopienie, tak jak w 2010 roku. Z niewiadomych powodów miasto nie wyraża zgody na rzecz Wodociągów Miasta Krakowa i nie wykonuje uchwały Rady Miasta z 2020 roku w zakresie odkupu. Mamy w tym momencie stan zawieszenia ocenia Górecki. Gdyby doszło do sytuacji takiej, że poziom Wisły by się podniósł i doszłoby do zagrożenia powodziowego, całe Osiedle zostałoby zalane. Większość mieszkańców to osoby starsze, które niestety samodzielnie nie byłyby w stanie obronić swojego dobytku przed zalaniem.

Robert Zawadzki rozmawia z Piotrem Góreckim.

Źródło: DoRzeczy, TV Trwam

(Visited 2 714 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here