Wiceszef MSZ, Paweł Jabłoński ocenił reakcję części opozycji na podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudy nowelizacji Kpa: Obce państwa nie muszą się nawet specjalnie wysilać, by znaleźć sojuszników, którzy będą reprezentować ich interesy w Polsce.

W sobotę wieczorem poseł Koalicji Obywatelskiej, Michał Szczerba odniósł się na Twitterze do reakcji Izraela na podpisanie przez prezydenta nowelizacji Kpa. Izraelski minister spraw zagranicznych Jair Lapid przekazał m.in., że zalecił charge d’affaires ambasady Izraela w Warszawie, aby natychmiast wrócił do Izraela na konsultacje.

— PiS-owska wrzutka. Z zaskoczenia. Bez stanowiska MSZ. Bez konsultacji międzyrządowych. Z obszaru najwyższej wrażliwości. Bez wyjaśnienia celowości. Bez zbudowania zrozumienia. Musieliśmy się wstrzymać. I dobrze zrobiliśmy. Pełna odpowiedzialność za ten kryzys spoczywa na rządzie! — uważa poseł Szczerba.

Zobacz również: Biuro poselskie PiS w Lublinie zostało zdewastowane! Wandale nie mieli litości. Znowu osiem gwiazdek

Do jego słów również na Twitterze odniósł się wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.

— Reakcja części opozycji warta odnotowania. W każdej sprawie na jedną nutę: „pełna odpowiedzialność spoczywa na polskim rządzie!”. Obce państwa nie muszą się nawet specjalnie wysilać, by znaleźć sojuszników, którzy będą reprezentować ich interesy w Polsce — ocenił Jabłoński.

— Bez zaskoczenia, ale smutne — podsumował wiceszef MSZ.

Wcześniej MSZ w oświadczeniu przekazało, że:

— negatywnie oceniamy postępowanie MSZ Izraela i bezpodstawną decyzję o obniżeniu rangi dyplomatycznej reprezentacji w Warszawie.

— Rząd podejmie odpowiednie działania polityczne i dyplomatyczne, mając na uwadze zasadę symetrii obowiązującą w stosunkach dwustronnych — czytamy w oświadczeniu.

Cała ta sytuacja jest reakcją na zapowiedź działań ze strony Izraela, która padła w związku z podpisaniem przez prezydenta Dudę nowelizacji Kodeksu Postępowania Administracyjnego. Izraelski minister spraw zagranicznych Jair Lapid napisał w mediach społecznościowych, że „Polska dzisiaj zaaprobowała nie po raz pierwszy niemoralną, antysemicką ustawę”.

Przeczytaj również:  Nie żyje znany dziennikarz. Odszedł nagle w wieku 44 lat

— Dzisiejszego wieczoru poleciłem charge d’affaires naszej ambasady w Warszawie, aby natychmiast wrócił do Izraela na konsultacje, na czas nieokreślony — poinformował Lapid.

Dodał, że „nowy ambasador Izraela w Polsce, który miał wyjechać do Warszawy, na razie pozostanie w Izraelu”. Jak wynika z relacji agencji Reutera, minister zaapelował o to, aby ambasador Polski w Izraelu przedłużył sobie wakacje i nie wracał do pracy.

Zobacz również: Niższy wyrok, bo atak był „relatywnie krótki”. Opinia publiczna jest oburzona postawą sędziny

Natomiast premier Izraela, Naftali Bennett skrytykował w sobotę, w oświadczeniu ustawę podpisaną przez prezydenta Dudę, nazywając ją „haniebną decyzją” i „haniebną pogardą dla pamięci o Holokauście”. Bennett wspomniał, że „Izrael z ogromną powagą traktuje zaaprobowanie prawa, które uniemożliwia Żydom otrzymywanie odszkodowań za mienie, które stracili w czasie Holokaustu i ubolewa nad faktem, że Polska zdecydowała się dalej krzywdzić tych, którzy stracili wszystko”.

— To poważny krok, na który Izrael nie może pozostać obojętny — dodał.

Nowelizacja Kpa. niejako transformuje przepisy nakazujące uznawanie decyzji administracyjnej za nieważną z powodu „rażącego naruszenia prawa”, bez względu na fakt, jak dawno ją zatwierdzono. Zapisy noweli oznaczają m.in., że po upływie 30 lat od wydania decyzji administracyjnej niemożliwe będzie wszczęcie postępowania w celu jej zanegowania, np. w sprawie odebranego przed laty mienia.

Przeczytaj również:  Łukaszenka szusuje na lodzie. „Co za propagandowa sztuczka!” WIDEO]

Odpowiadając na wcześniejszą głośną krytykę strony izraelskiej, polskie MSZ tłumaczyło, że powodem nowelizacji jest „potrzeba zapewnienia zaufania obywateli do państwa i realizacji zasady pewności prawa”.

— Możliwość podważenia decyzji władz publicznych nie może być nieograniczona czasowo — dodawał resort.

Prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że ustawa „nie zamyka drogi do odszkodowań dla dawnych właścicieli, którzy nadal mogą korzystać z postępowań cywilnych”. Zaznaczył, że łączenie ustawy z Zagładą budzi jego „stanowczy sprzeciw”.

Zobacz również: Ludzie znakowani jak bydło. Tak wyglądają „przepustki” wprowadzone przez rząd. Kary dla tych, co nie sprawdzają znakowań [VIDEO]

— Jednoznacznie odrzucam tę retorykę i mówię to z całą mocą, nie tylko jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ale również jako osoba, dla której sprawy Zagłady, również z przyczyn osobistych, nigdy nie pozostawały obojętne. Łączenie tej ustawy z Zagładą budzi mój stanowczy sprzeciw. Polska jest strażnikiem pamięci o ofiarach niemieckich zbrodni na Żydach, nie pozwoli na zinstrumentalizowanie Zagłady do bieżących celów politycznych. Nie ustaniemy w przypominaniu, że co druga ofiara Holocaustu była polskim obywatelem, i że nasz rząd na uchodźstwie zrobił więcej niż jakikolwiek inny przeciwdziałać Zagładzie — podkreślił prezydent.

Nowelizacja Kpa wynika z przymusu dostosowania prawa do wyroku TK sprzed sześciu lat. W maju 2015 r. Trybunał zadecydował, że przepis kodeksu w obecnym brzmieniu pozwalający orzec o nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa nawet kilkadziesiąt lat po tej decyzji jest niezgodny z konstytucją.

Źródło: wPolityce.pl

(Visited 364 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj