Francuski rząd po fali protestów w całym kraju luzuje restrykcje sanitarne i zmniejsza segregację. Oficjalnie rządzący twierdzą, że to od początku ich programu walki z COVID-19.

Najpierw rząd zapowiedział „paszportyzację sanitarną” ludności, segregację społeczną oraz przymus szczepień całych grup zawodowych, a teraz deklaracjami ministra zdrowia Oliviera Vérana „rozluźnia” segregację szczepionkową. Ogromny wpływ mają tu na pewno społeczne protesty. Pomimo okresu wakacyjnego, szacuje się, że na ulice Francji w ciągu ostatnich dwóch tygodni wyszło blisko 600 tysięcy obywateli. W dodatku są to wszystko dane tylko oficjalne, podawane przez policję, bo organizatorzy prezentują liczby znacznie wyższe.

Zobacz również: Korwin-Mikke: Nie ma silniejszej partii prawicowej w Europie niż Konfederacja [VIDEO]

Hasła manifestantów zaczęły już wykraczać poza kwestie przepisów sanitarnych. „Nie chcemy takiego świata dla naszych dzieci” – wykrzykiwano w trakcie protestów, poza „tradycyjnymi” żądaniami dymisji Emmanuela Macrona i wycofania „przepustek” oraz segregacji. Manifestowano w stolicy państwa, Paryżu, ale także w Bordeaux, Breście, Strasburgu, Tuluzie, Aix-en-Provence i ponad setce innych miejscowości. Nawet w Bormes-les-Mimosas, blisko fortu Brégançon, gdzie prezydent Macron spędza wakacje.

Minister zdrowia Olivier Véran zapowiedział tuż po licznych i intensywnych falach protestów w wywiadzie dla dziennika „Le Parisien” paszportowe „rozluźnienie”. Sanitarne „przepustki” wchodzą bowiem w życie w poniedziałek 9 sierpnia. Bez przepustki lub ważnego testu niemożliwe jest wejście do baru, restauracji, teatru, zamknięte dla niezaszczepionych będą również galerie handlowe.

Przeczytaj również:  Bój się Boga! Co Niedzielski szykuje Polakom na wrzesień?

„Ulgi” nie są duże, ale mają uspokoić tymczasowo społeczeństwo i zatrzymać kolejną potencjalną falę protestów. Przede wszystkim negatywny wynik testu, który obowiązuje niezaszczepionych, będzie ważny przez 72 godziny, a nie jak przewidywano przez 48 godzin. Minister zapowiedział też, że rząd uzna ważność tzw. testów robionych samodzielnie, z tym że muszą być wykonane pod nadzorem lekarza jakkolwiek miałoby to wyglądać. Takie testy są tanie i dostępne nawet w sklepach, tak samo, jak w Polsce. Też będą ważne przez 72 godziny. To ważne ustępstwo, bo rząd zapowiadał wprowadzenie odpłatnych testów, które celem zachowania swobody społecznego życia trzeba by robić co każde dwa dni.

Zobacz również: Konflikt środowiska LGBT z imigrantami. Amsterdam – stolica tolerancji miejscem aktów dyskryminacji. 60 proc. korespondentów boi się ujawnić

„Przepustka” nie będzie wymagana podczas wizyty u lekarza rodzinnego. Obowiązuje w szpitalach, ale nie na oddziałach ratunkowych i ambulatoryjnych. Bez „paszportu” lub negatywnego wyniku testu nie wejdą do placówek zdrowia odwiedzający chorych i np. dostawcy. Utrzymano również wymóg zaszczepienia się personelu medycznego i nie tylko.

Przeczytaj również:  Wiceminister Kraska: Myślę, że będzie kolejna fala zakażeń covid

Minister Veran jest pewny osiągnięcia 50 milionów Francuzów zaszczepionych do końca sierpnia przynajmniej pierwszą dawką. Będzie to ponad 85 proc. zaszczepionych z 58 milionów Francuzów, w związku z czym obiecał rodakom, że można będzie uniknąć np. ponownego wprowadzania godziny policyjnej, czy zasad izolacji, a za tym idzie kolejnych protestów. Można to potraktować jak polityczną marchewkę.

Ostrzegał jednak przed losem zewnętrznych departamentów, gdzie koronawirus zintensyfikował się, co jego zdaniem jest wynikiem niskiego pułapu szczepień. Veran dodał, że nie wyklucza nawet przerwania urlopu personelu medycznego we Francji metropolitalnej i ponownego otwarcia oddziałów intensywnej opieki, zwłaszcza w regionach na południu Francji. W najbliższą środę odbędzie się posiedzenie Rady Ochrony Zdrowia, która ma zająć się problemem i omówić m.in. temat wprowadzenia trzeciej dawki szczepień.

Zobacz również: Morawiecki miażdży Tuska w oświadczeniu: „Zostawił stery polskiego rządu dla brukselskich apanaży”

Wygląda na to, że francuskiemu rządowi bardzo zależy, by nie było więcej protestów. Zobaczymy zatem, jak im wyjdzie to w najbliższych dniach.

Źródło: PCH.pl

(Visited 397 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj