Opublikowane przez TVP Info nagranie z udziałem Franciszka Sterczewskiego wywołało wiele emocji. Wynika z niego, że poseł jechał rowerem ulicami Poznania, kiedy był pod wpływem alkoholu. Teraz pełen skruchy przeprasza za swoje zachowanie.

Nagranie z policyjnej interwencji opublikowało TVP Info. Policjanci wyjaśnili, że parlamentarzysta został zatrzymany z powodu stanu technicznego roweru, a dokładniej przez brak oświetlenia. Ponadto funkcjonariusze mieli wyczuć silną woń alkoholu u mężczyzny.

Sterczewski odmówił badania alkomatem, a kiedy został o to poproszony, pokazał legitymację poselską. Ostatecznie nie zgodził się na badanie.

Polityk opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym przeprosił za swoje naganne zachowanie. Poseł nie potwierdził jednak, że jechał pod wpływem alkoholu.

– Szanowni Państwo, chciałbym wszystkich bardzo przeprosić za moje wczorajsze zachowanie. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca i nigdy się już nie powtórzy. W ramach zadośćuczynienia wpłacę 5000 zł na rzecz Fundacji Pomocy Ofiarom Wypadków Drogowych Amber – napisał Sterczewski.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rafał Trzaskowski miał rozmawiać z Kliczką. Prezydent Warszawy został oszukany

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Andrzej Duda: najwyższy czas na to, by zmienić to podejście

źródło: Twitter, propolski.pl

(Visited 492 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Jak zginął Andrzej Lepper? Konfederacja nie odpuszcza. "Dużo niewiadomych"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj