Aktywistki Strajku Kobiet przemawiały dziś podczas konferencji prasowej. Na spotkanie nie miały wstępu media, jednak znalazł się dziennikarz, który postanowił zadać kilka niewygodnych pytań.

Klementyna Suchanów i Marta Lempart nie były zadowolone z takiego obrotu sprawy. Najchętniej nie wpuszczałyby żadnych mediów, a już szczególnie Telewizji Republika.

Jeden z odważnych dziennikarzy, który przedostał się na konferencję, postanowił zapytać o radykalną postawę i ataki na policję. Ta kwestia niezwykle zirytowała siedzące przy stole aktywistki Strajku Kobiet.

— A kto pluł? — zapytała Marta Lempart.

Z kolei jej koleżanka Klementyna Suchanow próbowała pouczać dziennikarza.

— Jest pan dziennikarzem i słyszy pan takie wieści, że Marta Lempart pluła na policjanta. Ma pan okazję być naprzeciwko Marty Lempart, czyli ma pan źródło tej sytuacji. I pytanie, jakie powinno paść to: PRZEPRASZAM, PANI MARTO LEMPART, czy pluła pani na policjanta? To jest pierwsze pytanie. Musi pan sprawdzić fakt, że do niego doszło, a potem, jak pan uzyska odpowiedź, zadać pytanie, które pan teraz zadał. To tyle na temat warsztatu dziennikarza — przemawiała Suchanow.

Przeczytaj również:  Jeremy Clarkson przeprowadzi się do Polski? "To miejsce, gdzie wszyscy bylibyśmy szczęśliwi"

Zobacz również: Polka straciła mnóstwo pieniędzy, bo była pewna, że napisał do niej Will Smith. „Rozpoznała w rozmówcy gwiazdora”

Po chwili nie wytrzymała i zapytała ostrzej: — Czy Pan nie czuje tego, że Pan się ośmiesza, zadając takie pytania?

źródło: niezalezna.pl

(Visited 2 084 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here