Z najnowszego sondażu pracowni Estymator dla DoRzeczy.pl wynika, że Andrzej Duda pozostaje niekwestionowanym liderem. Aż 46,4 proc. badanych zadeklarowało jego wybór w zbliżających się wyborach prezydenckich. Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz odniosła się do całej sprawy.

Na drugim miejscu uplasowała się kandydatka PO Małgorzata Kidawa-Błońska z wynikiem 20,4 proc. Urzędujący prezydent w stosunku do poprzedniej ankiety zyskał 1,6 pkt. proc., natomiast wicemarszałek Sejmu zanotowała spadek o 4 pkt. proc. Na kolejnych pozycjach znaleźli się kandydat PSL Władysław Kosiniak-Kamysz z poparciem na poziomie 10,1 proc oraz Szymon Hołownia z 6,9 proc.

Dalsze miejsce zajął kandydat Konfederacji Krzysztof Bosak z poparciem 4,6 proc. Badanie przeprowadzono w dniach 12-13 marca 2020 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej grupie 1028 osób.

Wyniki tego sondażu skomentowała Beata Mazurek. Jest zdania, że Dudzie niewiele brakuje do zwycięstwa w I turze wyborów.

— Prezydent Duda coraz bliżej zwycięstwa w pierwszej turze. Z wielu powodów byłoby to bardzo dobre sensowne oraz praktyczne rozstrzygnięcie. W ten sposób można uniknąć sporo potencjalnych implikacji — napisała Beata Mazurek na Twitterze.

Wobec jej słów nie pozostała obojętna Aleksandra Dulkiewicz, której nie spodobała się nadchodząca perspektywa.

— A demokracja i wola suwerena już nie ma znaczenia? Dalece nie na miejscu podróżowanie po Polsce prezydenta @AndrzejDuda i prowadzenie kampanii wyborczej, gdy inni kandydaci zdyscyplinowani wspierają działania mające powstrzymać epidemię… Odpowiedzialność za Polki i Polaków! — oburzyła się prezydent Gdańska.

źródło: wpolityce.pl

(Visited 30 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Morawiecki odpowiada ambasadorom: Nie uczcie nas tolerancji