Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz zabrała głos podczas wspólnej konferencji z Rafałem Trzaskowskim. Słowa polityk mogą bardzo zaskakiwać. Włodarz miasta należy do tych samorządowców, którzy nie kryją swojej otwartej niechęci wobec Prawa i Sprawiedliwości.

Dulkiewicz podkreśliła, że zaobserwowała ogromne zmiany na ulicach Gdańska. Szczególnie uśmiechnięte twarze jego mieszkańców.

— Niemal każdego dnia, kiedy spotykam na ulicach Gdańszczan, widzę ich radość. Radość z tego, jak zmienia się nasze miasto, jak zmienia się Polska, jak zmienia się życie. Ale widzę też łzy, kiedy w zaufaniu dzielą się swoimi zmartwieniami. Do tego jesteśmy też my, samorządowcy, wójtowie, radni, burmistrzowie, prezydenci miast. Po to, by słuchać ludzi — mówiła Aleksandra Dulkiewicz.

Zobacz również: Angela Merkel wspomina o szczepieniach trzecią dawką dla seniorów: „Nie możemy zapominać, że koronawirus nie zniknął”

Wielu internautów zarzuciło jednak prezydent miasta, że całkowicie odleciała, ponieważ wspomniane zmiany trudno jest zaobserwować w rzeczywistości.

Źródło: tysol.pl

(Visited 1 197 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Nie żyje Franciszek Pieczka. Słynny aktor miał 94 lata

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj