Dr Zbigniew Martyka opublikował w mediach społecznościowych post, w którym dosadnie podsumował rok lockdownu w naszym kraju. Stwierdził, że obietnice zakładały jedynie dwa tygodnie, z czego zrobił się rok życia w izolacji.

Dodał, że niewiele osób spodziewało się, że wprowadzone restrykcje będą trwały aż tak długo.

— Co więcej, dzisiaj tylko chyba skrajnie naiwni ludzie sądzą, że rząd zamierza przedstawienie pt. „pandemia COVID 19″ w najbliższym czasie skończyć — zauważył lekarz.

Dr Martyka nie ma cienia wątpliwości, że wprowadzone obostrzenia i zalecenia takie, jak maseczki nie chronią zbyt dobrze przed zakażeniem.

— Noszę maskę, by chronić Ciebie przed zarażeniem. Nie, proszę Państwa, nikogo nie chronicie – ani siebie, ani innych. Szczerze mówiąc, nie mogę wyjść z podziwu, że bzdura o ochronnej funkcji maseczek już tyle miesięcy doskonale się trzyma. Wirus jest wielokrotnie mniejszy, niż włókna w masce i bez problemu przedostaje się przez taką „barierę” — powiedział medyk.

Zobacz również: Jachira z radością o zniszczeniu plakatów pro-life: „Gratuluję odważnym”

— Proszę Państwa, skuteczność masek nie może być określona przez telewizję, czy też uwielbiane przez mass-media „autorytety medyczne”. Jedynym sposobem, aby naukowo zmierzyć skuteczność maseczki, jest przeprowadzenie randomizowanego kontrolowanego badania klinicznego, które uwzględnia zakażenie potwierdzone laboratoryjnie. Tylko takie badania są wiarygodne – nietelewizyjne opinie, choćby wygłaszał je profesor medycyny — kontynuował dr. Martyka nie rezygnując z krytyki lockdownu, który uważa za niezwykle szkodliwy dla naszej gospodarki.

Przeczytaj również:  Ministerstwo rolnictwa i nepotyzm. Wicepremier Kowalczyk i jego wiceminister podważają wiarygodność PiS? Kaczyński będzie wściekły

Zobacz również: Narasta bunt przeciwko Trzaskowskiemu? Ludzie mają dość podwyżek

— Zamykamy gospodarkę, by zwalczyć wirusa i już niedługo wrócić do normalności”. Dzisiaj już wiemy na 100%, że lockdown nie daje absolutnie nic. Rok temu mieliśmy tylko takie przypuszczenia, dzisiaj mamy pewność. Niestety, ta jedna z największych bzdur jest nadal utrzymywana. A wystarczy proste porównanie terytoriów bez ograniczeń i z ograniczeniami. Co widzimy? Że Kalifornia i Floryda mają prawie identyczne poziomy zachorowań — tylko Kalifornia jest zamknięta, a Floryda otwarta! — kontynuował lekarz.

Gdy prawie rok temu władze zamknęły kraj "tylko na dwa tygodnie", niewiele osób spodziewało się, że wprowadzone…

Opublikowany przez Dr n. med. Zbigniew Martyka Piątek, 12 marca 2021

źródło: pantarhei24.com

(Visited 2 619 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj