Podczas środowych obrad Sejmu nie brakowało olbrzymich emocji. Wszystko za sprawą przyjętej nowelizacji o radiofonii i telewizji. Opowiedziało się za nią 228 posłów, przeciwko było 216, a 10 zrezygnowało z oddania głosu.

Inicjatywa Pis-u wywołuje silne kontrowersje i wręcz histerię ze strony posłów opozycji, a także mediów głównego nurtu. Już po fakcie pod Sejmem zebrała się grupa demonstrantów, niezbyt duża, ale dość agresywnie nastawiona. Wielu zgromadzonych mężczyzn była nawet gotowa posłużyć się siłą fizyczną.

Obecny na miejscu poseł Dobromir Sośnierz został zaatakowany słownie, a potem fizycznie. Protestujący krzyczeli do niego: „Wpier.alaj! Wpier.alaj!”, a następnie zaczęli go szarpać i popychać.

Do sprawy odniósł się dziennikarz Salonu24 Marcin Dobski, który napisał:

— Gdyby zwolennicy PiS atakowali przed Sejmem posłów, to byłaby hołota. Jak robią to zwolennicy PO, to jest przesilenie — czytamy.

Doprawdy żenującą postawą popisała się posłanka PO Małgorzata Okła-Drewnowicz, która dodała, że „do posła Sośnierza przemówił Naród”. Parlamentarzystka szybko usunęła swój wpis.

Atak na posła Sośnierza tym bardziej może dziwić, że Konfederacja nie głosowała za nowelizacją ustawy o KRRiTV. Posłowie tego ugrupowania wstrzymali się od głosu.

Przeczytaj również:  Artur Dziambor o wybryku Franciszka Sterczewskiego: A tak serio, najbardziej smutne...

Zobacz również: Gowin ujawnił, jakie propozycje dostali jego posłowie: „Korupcja polityczna” [WIDEO]

Zobacz również: PiS ponownie postawił na swoim. Lex TVN przegłosowane! [WIDEO]

źródło: tysol.pl

(Visited 595 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj