Czy Donald Tusk ma kłopoty? Okazuje się, że w śledztwie dotyczącym przestępstw korupcyjnych, których miał się dopuścić Sławomir Nowak, badany jest wątek byłego premiera. CBA próbuje się dowiedzieć, czy polityk o wszystkim wiedział.

O całej sprawie z telewizją wPolsce.pl rozmawiał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

— Mogę powiedzieć, że tego typu wątki i tezy oraz hipotezy są badane w śledztwie. Na tym etapie nie zamykamy się na żaden scenariusz i analizujemy dowody. W tych analizach bierzemy również fakt, jakie formalne stanowiska sprawował Sławomir N., w czasie, gdy miał dopuszczać się działań o charakterze korupcyjnym i z tego również wyciągamy wnioski. Nie uprzedzajmy jednak faktów, zobaczymy gdzie doprowadzą nas kolejne wątki — mówił Żaryn.

Ponadto stwierdził, że w śledztwie dotyczącym Nowaka zebrano „bardzo twardy materiał dowodowy”, który ukazuje go w bardzo złym świetle. Żaryn mówił o współpracy służb polskich i ukraińskich.

Zobacz również: Krzysztof Jackowski ostrzega Polaków za granicą: „Powinniśmy się pilnować w Europie”

— Nasze służby spotkały się w momencie, w którym okazało się, że polska i ukraińska strona zebrały już spory materiał dowodowy dotyczący Sławomira N. Okazało się, że bez wymiany informacji, obie strony, nie są w stanie dobrze ocenić tego, jak Sławomir N. funkcjonował na Ukrainie. Dlatego zawiązano porozumienie pozwalające wymieniać się ustaleniami. Strona polska początku byłą siłą napędową tych śledztw. To działania CBA przyniosły wymierne efekty w postaci kolejnych zatrzymań i zarzutów — powiedział rzecznik.

źródło: wiadomosci.gazeta.pl

(Visited 435 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Angela Merkel skomentowała temat protestów w Polsce. Padły zaskakujące słowa