Podczas audycji „7. dzień tygodnia” na antenie Radia ZET miała miejsce ostra wymiana zdań między posłem Januszem Kowalskim a dziennikarzem Andrzejem Stankiewiczem. Polityk Solidarnej Polski musiał opuścić studio na prośbę prowadzącego program.

Polityk wdał się w sprzeczkę z dziennikarzem o to, kto procesował się z Gazpromem. Atmosfera w studio szybko stała się gęsta i nerwowa.

W ocenie redaktora osobą tą był Donald Tusk, jednak z tą odpowiedzią nie zgadzał się poseł Kowalski.

– Dlaczego pan kłamie? W 2016 roku ja składałem ten pozew do sądu arbitrażowego – pytał parlamentarzysta.

Całą sytuację skomentował lider PO, który udostępnił zdjęcie Janusza Kowalskiego z Donaldem Tuskiem.

– Kwiaty przynosił i o zdjęcia prosił – napisał były premier.

Do słów byłego szefa RE odniósł się również były senator PO Robert Smoktunowicz.

– A Ty Donaldzie, zamiast choćby przez chwilę zająć się poważną polityką i poudawać męża stanu wciąż tylko głupoty i brednie na twiterze. Weź się chłopie do roboty… – stwierdził w mediach społecznościowych.

Zobacz również: Poważne ograniczenia w rosyjskich sklepach. Tak wygląda nowa rzeczywistość

Zobacz również: Niemieckie hełmy w końcu dotarły do Kijowa: „W ciągu dwóch dni konwój pokonał zygzakiem 800 kilometrów”

źródło: Twitter.com, Radio ZET

(Visited 1 560 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Izabela Leszczyna: Pieniądze z KPO pojawią się po zmianie władzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj