Anna Bryłka z Konfederacji była jednym z gości programu Babilon w TVN24. Krok po kroku wyjaśniła, dlaczego rezolucja Parlamentu Europejskiego, która skrytykowała Polskę za projekt ustawy „Stop Pedofilii”, jest czymś niedopuszczalnym i skandalicznym.

W spotkaniu uczestniczyła również Magdalena Biejat, którą niedawno wybrano przewodniczącą sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Posłanka nie zgodziła się ze stanowiskiem, które prezentowała Anna Bryłka.

Posłanka Lewicy stanęła w obronie propagandy ideologii LGBT oraz seksualizacji dzieci i nie przyjmowała słów sprzeciwu.

— Edukacja seksualna, rezolucja Parlamentu Europejskiego. Kilka faktów, inicjatywa ustawodawcza, obywatelska przygotowana przez Pro Prawo do Życia, jej tytuł to „Stop Pedofilii”, są to trzy paragrafy rozszerzające Kodeks Karny i dokładny zapis tego, że kto propaguje obcowanie płciowe wśród małoletnich podlega odpowiednio tam wskazanej karze — powiedziała Anna Bryłka — sekretarz zarządu głównego Ruchu Narodowego.

— Rezolucja, która nie jest prawnie wiążąca dla nas, to nie jest kompetencja wyłączna Unii Europejskiej ani kompetencja dzielona. Ja nie mówię, że to nie jest istotny problem, ale nie jest to aż tak istotny problem, by Parlament Europejski się tym zajmował. Pokazuje również deficyt demokracji i deficyt reprezentowania różnych poglądów w Parlamencie Europejskim — kontynuowała przedstawicielka Konfederacji.

Dodała również, że większość europosłów nie ma pojęcia, z czym w rzeczywistości ma do czynienia.

— Taka liczba europosłów potępia projekt ustawy, której nawet nie zna, bo jestem przekonana, że większość europarlamentarzystów nie znała tej ustawy, to właściwie trudno mówić o jakiejś dobrej znajomości specyfiki polskiej. Ja reprezentuję środowisko, które jest przeciwko, chociażby promocji ideologii LGBT, genderyzmu, edukacji seksualnej. My dzisiaj nie mamy do czynienia z edukacją seksualną, tylko z seksualizacją dzieci — tłumaczyła Anna Bryłka, wzbudzając niezadowolenie obecnej w dyskusji Magdaleny Biejat.

Przeczytaj również:  Poseł Partii Razem: "Byłem strasznym homofobem i seksistą. Agresywni prawacy to tak naprawdę tchórze"

źródło: facebook.com

(Visited 47 times, 1 visits today)