Jak wynika z ostatniej wypowiedzi ministra finansów Tadeusza Kościńskiego w Programie Pierwszym Polskiego Radia, trzecia fala pandemii przysporzy Polakom jeszcze wiele problemów.

— Trzecia fala pandemii może przesunąć moment wyraźnego wzrostu polskiej gospodarki, ale w trzecim, czwartym kwartale powinniśmy zaobserwować wyraźne odbicie — powiedział Tadeusz Kościński nawiązując do wzrostu PKB w naszym kraju.

— Na ten moment mamy prognozę (wzrostu PKB w 2021) jest to 4 proc. Jesteśmy w trzeciej fali pandemii i nie wiemy, jak szybko to się skończy. Nie wiemy, czy trzecia fala będzie trwała kilka tygodni, czy kilka miesięcy. To może przesunąć boom w gospodarce, ale spodziewam się, że już trzeci, czwarty kwartał to będzie wyraźny wzrost — dodał minister finansów.

Zobacz również: Nowe informacje od ministra zdrowia. Kiedy dzieci wrócą do szkół i przedszkoli?

W ocenie ministra inflacja będzie w tym roku na dość stabilnym poziomie z tendencją na obniżanie się.

— Myślę, że presja inflacyjna będzie mniejsza, bo pomimo tego, że bezrobocie jest na bardzo niskim poziomie, to presja płacowa będzie mniejsza i to spowoduje, że będzie niższa inflacja. Również ceny ropy będą spadały, co również będzie miało swój wpływ. Myślę, że inflacja będzie stabilna z tendencją spadkową — kontynuował szef resortu finansów.

Co dalej z kwotą wolną od podatku?

Minister przekazał, że w Nowym Ładzie nie będzie obiecanej propozycji zwiększenia kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł. Sugerują to jedynie błędnie niektóre media.

Zobacz również: Giertych opublikował serię skandalicznych wpisów atakujących PiS

— To jest jeden z wariantów, który zaoferowaliśmy, ale ja bym nie stawiał najwięcej pieniędzy na taki wariant, raczej na niższy poziom 15-20 tys. zł na ten moment, a dopiero za rok, jak już wychodzimy z pandemii, to możemy mieć większe ambicje — powiedział Kościński.

Przeczytaj również:  "To potem pęka mu rura...". Prezydent zaskoczył przeciwników swoją mocną wypowiedzią

— Cały czas patrzymy, jak możemy obniżać podatki, żeby więcej pieniędzy zostało w naszych kieszeniach, a jak będziemy więcej wydawać, to gospodarka będzie rosła i w naturalny sposób więcej podatków wejdzie do finansów publicznych i tak dość bezboleśnie możemy wyjść z tego kryzysu — stwierdził.

źródło: tysol.pl

(Visited 158 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here