Prezydent Andrzej Duda wziął udział w setnej rocznicy uzyskania dostępu do morza przez Polskę. Podczas oficjalnych państwowych uroczystości niedaleko sceny zgromadziła się liczna grupa sympatyków opozycji, znieważająca głowę państwa.

Andrzej Duda goszcząc w Pucku nie tylko został wygwizdany. Prezydent usłyszał pod swoim adresem wulgarne wyzwiska, obelgi oraz groźby takie jak „Będziesz siedział!” czy apele „Przestań kraść!”. Jeden z uczestników demonstracji wykrzyknął także w kierunku głowy państwa: „Duda, ty ch**u!”.

Chwilę po uroczystościach obchodzonych w skandalicznej atmosferze, na miejscu zjawiła się Małgorzata Kidawa-Błońska. Wnikliwi obserwatorzy i internauci spostrzegli, że kandydatka Platformy Obywatelskiej natychmiast spotkała się z licznymi demonstrantami i w ciepłych słowach pogratulowała im obywatelskiej aktywności.

Przeczytaj również: Gwizdy, krzyki, obelgi i Kidawa-Błońska. Wszystko podczas przemówienia prezydenta

źródło: Do Rzeczy

(Visited 31 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Kidawa-Błońska na spotkaniu z przedsiębiorcami. "Do prostych, do prostych ludzi. Ta ich mentalność jest dla mnie żadna"