Na spotkaniu z wyborcami Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, głos zabrała jedna z sympatyczek kandydatki Platformy Obywatelskiej oraz prasy sprzyjającej opozycji.

Wyborczyni Kidawy-Błońskiej przedstawiła propozycję, jak sztab Platformy Obywatelskiej powinien prowadzić kampanię wyborczą, by zwyciężyć z Andrzejem Dudą i PiS. Zaproponowała aktywność w Internecie, gdyż jak stwierdziła, nie każdego Polaka stać na to, by nabyć Gazetę Wyborczą lub Newsweeka oraz co więcej, zrozumieć teksty oferowane przez ową prasę:

— Wypunktowywać potknięcia PiS jasno, w Internecie, sami też możemy to robić, ale to inna dostępność. Nie wszyscy czytają Politykę, GW, Nie wszyscy Newsweek. Nie każdego stać na to. I nie każdy może to swoją głową ogarnąć — powiedziała kobieta.

Użytkownicy Twittera wyłapali fragment nagrania i bezpardonowo zadrwili ze słów kobiety oferującej darmową pomoc Platformie Obywatelskiej w prowadzeniu skutecznej kampanii wyborczej:

Z tym nieogarnianiem to ma kobita rację — wykpił jeden z internautów.

— Ci ludzie uwierzyli w propagandę wtłaczaną im do głów, że na PO głosują ludzie wykształceni z dużych miast, zatem z małymi główkami. Więc pani głosi, że trzeba baranom tłumaczyć, że PO jest rewelacyjne, bo niemoty tego nie widzą, nie ogarniają — napisała użytkowniczka Twittera.

— Ja bym chciała, żeby tak poprowadzili kampanię, żebym się dowiedziała jakie mają propozycje dla Polaków — wyraziła nadzieję kolejna.

Przeczytaj również: „Kidawa-Błońska zorganizowała najkrótszą konferencję prasową na świecie”. To trzeba zobaczyć

źródło: Twitter

(Visited 33 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Poseł Lewicy Maciej Gdula: "Jestem przeciwnikiem uzyskiwania reparacji od Niemiec"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here