Wanda Nowicka gościła w popołudniowej rozmowie RMF. Na jaw wyszło, że posłanka nie do końca wie, kto z polityków Prawa i Sprawiedliwości odpowiada za resorty przywołane w rozmowie przez red. Marcina Zaborskiego.

Wanda Nowicka zapytana została o ministerstwo rodziny, środowiska oraz klimatu. Parlamentarzystka Lewicy nie odpowiedziała poprawnie na żadne pytanie prowadzącego.

— Pierwsze słyszę w ogóle o pani minister, o istnieniu takiej pani minister.

— To chyba nie najlepiej o pani świadczy, pani poseł — zauważył red. Zaborski. — Poseł RP chyba zna skład rządu, proszę wybaczyć? Pani poseł, ale jest więcej ministrów, których pani nie zna?

— Strasznie trudno powiedzieć, czego się nie wie, bo gdyby człowiek wiedział czego się nie wie, to by wiedział.

— Wie pani, kto jest ministrem środowiska?

— Ministrem środowiska został pan poseł Płażyński.

— Nie, nie został. Ministrem środowiska jest Michał Woś. Będzie, bo tego resortu de facto wciąż nie ma. A ministrem do spraw ochrony klimatu?

— Proszę mnie nie przepytywać — obruszyła się Nowicka.

Zaskoczyła mnie pani, że nie zna pani nazwisk ministrów, pani poseł. Czyli ministra do spraw klimatu też pani nie zna? — dopytywał Zaborski.

— Nie znam. Nie znam. Na razie niczym się jeszcze nie wsławili. Ja nie muszę znać całej listy, w przypadku kiedy jeszcze rząd tak naprawdę nie zaczął jeszcze swojego działania — broniła się Nowicka.

Przeczytaj również: Gwiazda ruchu #MeToo skazana. Jej oskarżenia o gwałt były wyłącznie pomówieniami

źródło: RMF FM

(Visited 9 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Netanjahu wymownie się "przejęzyczył"