Lech Wałęsa poleciał do Miami, gdzie spotkał się z Kubańczykami, którzy walczą o wolność i demokrację w swoim kraju. Uciekli oni do Stanów Zjednoczonych przed komunizmem. Były prezydent pochwalił Marksa, Engelsa oraz Lenina i wytknął słuchaczom lenistwo.

– Dzisiaj Kuba wygląda jak wielki komar na nosie afrykańskim. Proszę pana, ja panu mówiłem, że polska sytuacja, wykorzystaliśmy Ojca Świętego. Wy nie macie papieża. Ale macie piękne mecze. Chodzi o zorganizowanie, przejąć zorganizowanie wielkich mas! Ale trzeba wcześniej przygotować paru ludzi, by przejęło to – powiedział Lech Wałęsa.

Dodał tutaj, że warto przygotować „wielkie szkolenie, by wykorzystać jakąś okazję”.

Były prezydent chwalił komunistów – Marksa, Engelsa i Lenina mówiąc, że byli „mądrymi ludźmi”. Pouczył również Kubańczyków, że „nie chce im się” zawalczyć w słusznej sprawie.

– Ja się przyglądałem Marksowi, Engelsowi i Leninowi. Co za mądrzy ludzie! Ale teoretycy. Wymyślili system, którego się nie da zrealizować. Żeby Wam się chciało chcieć, to piękną Kubę będziemy mieć. Wam się generalnie nie chce, pogadacie i idziecie do domu, albo wyjeżdżacie do Stanów – tłumaczył były prezydent.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Putin wprost oskarża Polskę. Padły kuriozalne słowa

Przeczytaj również:  Aktywistka wdarła się na scenę. Tusk zaskoczony [WIDEO]

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maciej Stuhr ostro podsumował Kurskiego: „Jest pan złem”

źródło: Twitter

(Visited 156 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj