Lech Wałęsa udzielił wywiadu dla niemieckiej stacji Deutsche Welle. Polityk podczas rozmowy z dziennikarką wypowiedział się na temat aktualnej kampanii prezydenckiej. Prowadząca stwierdziła, że na spotkaniach z kandydatem KO Rafałem Trzaskowskim pojawiają się „tłumy” i zapytała, czy w związku z tym, jej gość widzi gotowość do zmian w Polsce.

— Ludzie chcą zmiany, a ponieważ nie ma propozycji, na razie poparli demagogów i populistów typu Kaczyńscy. Ale widzą, że to nie do końca dobre, że od tego trzeba odejść, to szukają kogo poprzeć, komu uwierzyć — odparł Wałęsa.

— Masy intelektualne już uwierzyły Rafałowi Trzaskowskiemu, masy wiejskie i małomiejskie jeszcze wierzą Kaczyńskiemu — oznajmił były prezydent.

W dalszej części rozmowy polityk kontynuował swój tok myślenia.

Zobacz również: Lech Wałęsa szuka pracy! Cierpi na „chroniczny brak środków” i 6 tysięcy mu nie wystarcza

— Mnie interesuje, co my właściwie robimy, cały świat poszukuje rozwiązań. Ja czekam, że obudzą się politycy i zaczną szukać propozycji pasujących na obecne czasy — dodał pierwszy przywódca „Solidarności.

 

źródło: tvp.info

(Visited 7 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Biedroń zaskoczony podczas konferencji prasowej: „Niech żyje Andrzej Duda!”