Paweł Kukiz był gościem porannej audycji Roberta Mazurka w RMF FM. W toku rozmowy między prowadzącym a politykiem wywiązała się bardzo mocna wymiana zdań.

Jak dla pana — mówił Kukiz w RMF FM — to jest mało, to idź pan i zmień ten ustrój, tak żeby było dobrze — zwrócił się w pewnym momencie rozmowy polityk do Roberta Mazurka.

Tematem dyskusji było głównie sierpniowe głosowanie, które przysporzyło liderowi K’15 wiele nieprzyjemności. Fala wściekłości, która wylała się na posłów K’15 ze strony opozycji, związana była z serią przegranych przez obóz rządzący głosowań. Wówczas marszałek Sejmu Elżbieta Witek ogłosiła 15-minutową przerwę i zwołała Konwent Seniorów. Marszałek poinformowała, że grupa 30 posłów złożyła wniosek o powtórkę głosowania. Wśród nich byli politycy Kukiz’15, którzy przekonywali dziennikarzy i opinię publiczną, że podczas pierwotnego głosowania doszło do pomyłki.

— Tak naprawdę chodziło o obalenie rządu, a nie żadne przerwy. Głosowanie prowadził poseł Sachajko, źle spojrzałem. Nacisnąłem guzik, tak jak on nacisnął. Nie słyszałem, o co dokładnie chodzi. Zorientowałem się, że źle zagłosowałem. PiS powiedział, że może to odkręcić, to powiedziałem: to odkręćcie. Nie wiem, czy to jest zgodne z regulaminem. Jeśli przez to głosowanie miały upaść moje projekty ustaw, to trzeba było zrobić wszystko, żeby do tego nie dopuścić — tłumaczył Kukiz.

Przeczytaj również:  Korwin-Mikke stanął w obronie Łukaszenki: “To życzliwy człowiek”

Nie interesują mnie żadne posady w rządzie, spółkach Skarbu Państwa, żadne synekury. Powiedziałem to wszystkim partnerom, z którymi współpracuję. Mam z PiS-em porozumienie co do głosowania w sprawie Polskiego Ładu i spraw personalnych — twierdził polityk.

Kukiz do Mazurka: Zrób lepiej

W studiu RMF FM rozmawiano również na temat ustawy antykorupcyjnej. Podczas wizyty u Mazurka w pewnym momencie Kukiz dał ponieść się emocjom. Poseł kilkukrotnie zarzucał prowadzącemu, iż ten „wmawia ludziom, że kłamie”.

— Proszę dać mi dobry projekt Mazurka. Ma pan lepsze pomysły, niech pan idzie do Sejmu — domagał się Kukiz od Mazurka. — Jak dla Pana to jest mało, to idź Pan i zmień ten ustrój, tak żeby było fajnie, prawo i sprawiedliwie — sugerował polityk.

— Jak można atakować ustawę, która w jakikolwiek sposób, chociaż minimalny, ogranicza tę wszechwładzę partyjną? — dopytywał, nie kryjąc emocji.

„Dla mnie to jest katorga”

Polityk w dyskusji z dziennikarzem RMF FM nie krył swojego oburzenia. Wyjaśnił, że koalicja z obozem rządzącym nie sprawia mu przyjemności, a sama polityka jest dla niego koszmarnie męcząca:

— Proszę mi wierzyć, to jest zawsze, mały, bo mały, ale krok to ograniczania złodziejstwa, bandytki politycznej. Potraficie to zrobić lepiej, to idźcie i zróbcie. (…) Myśli pan, że to jest dla mnie frajda? To jest dla mnie katorga. (…) Sprzątam, a ktoś mówi, że nie tak sprzątam. To weź miotłę i posprzątaj, frajerze. Kończmy to — powiedział Kukiz na zakończenie rozmowy.

Przeczytaj również:  Paweł Kukiz: Polexitu nie będzie. Tusk i PO tumanią naród

Przeczytaj również: Donald Tusk zrugał słuchaczy Campus Polska: „To może do babci swojej trzeba pojechać i ją przekonać” [WIDEO]

Przeczytaj również: Jaki: „Dopóki Polacy nie przyjmą tego do wiadomości, to będą na nas nakładane kary”

Źródło: Do Rzeczy

(Visited 7 834 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here