Klementyna Suchanow, jedna z liderek Strajku Kobiet, została zatrzymana i trafiła do aresztu. Marta Lempart wstawiła się za swoją koleżanką i dała policji zaledwie dwie minuty na jej uwolnienie.

Podobna sytuacja miała miejsce jesienią, gdy Strajk Kobiet dał rządowi 7 dni na dymisję.

Od czwartku w większych miastach w Polsce rozpoczęły się ponowne głośne i wulgarne protesty z ramienia Strajku Kobiet.

Wściekli manifestanci z Warszawy zebrali się pod Trybunałem Konstytucyjnym, wylali czerwoną farbę i położyli na niej pluszowe zabawki.

Zobacz również: Dziennikarz TVP atakuje TVN. „Naprawdę nie potraficie zadawać mniej debilnych pytań?” [WIDEO]

Gdy do ataku przystąpili bardziej agresywni demonstranci, do interwencji musiała przystąpić policja, która zatrzymała co najmniej trzy osoby.

Wśród zatrzymanych znalazła się Klementyna Suchanow.

— Klementyna Suchanow jest zatrzymana w Mińsku Mazowieckim. Jest przy niej pełnomocnik. Wszystko wskazuje na to, że spędzi noc na komendzie. To forma bezprawnej represji. Jest osobą publiczną, nie zachodzi obawa ukrycia. Przetrzymywanie jest całkowicie nieuzasadnione — poinformował na Twitterze poseł KO Michał Szczerba.

Przeczytaj również:  Sprzeczka w „Dzień Dobry TVN”. Prowadzący nie wytrzymali

Zobacz również: Bill Gates nie może uwierzyć w „teorie spiskowe” na swój temat: „Szalone i złe!”

Suchanow została zatrzymana, ponieważ wtargnęła na teren TK i nie chciała podać swoich danych osobowych.

Marta Lempart wstawiając się za koleżanką, dała policji jedynie dwie minuty na jej uwolnienie. Potem wykazując się większą łaskawością, wydłużyła czas do pięciu minut, następnie do dziesięciu i piętnastu.

Źródło: nczas.com

(Visited 5 744 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj