Reporter radia RMF FM relacjonował protest dziennikarzy w sprawie podatku reklamowego. Okazało się jednak, że wbrew wygłoszonym na antenie doniesieniom żadnych protestujących na miejscu nie było.

To mówią też dziennikarze, których widzę tutaj coraz więcej mówił reporter RMF FM. To jest w ogóle ciekawa sytuacja. My dziennikarze generalnie często spotykamy się na różnych protestach, demonstracjach manifestacjach przekonywał, relacjonując rzekome zgromadzenie osób przeciwnych tzw. podatkowi od reklam.

Ale dzisiaj jest inaczej. Tutaj jest więcej dziennikarzy protestujących niż relacjonujących przekonywał słuchaczy dziennikarz obecny w domniemanym miejscu protestu.

Zgadza się, niespotykana sytuacja. Dziękuję ci, Michale odpowiedział siedzący w studiu prezenter Faktów RMF FM.

O sprawie zaalarmował bloger PikuśPOL:

Wygląda to tak! W aucie siedzi człowiek i słucha relacji reportera RMFki i jednocześnie widzi go na żywo przez szybę. Reporter relacjonuje: – …to mówią też dziennikarze, KTÓRYCH JEST TUTAJ CORAZ WIĘCEJ …. TUTAJ JEST WIĘCEJ DZIENNIKARZY PROTESTUJĄCYCH NIŻ RELACJONUJĄCYCH napisał na Facebooku i Twitterze.

Internauci natychmiast odnieśli się do przedziwnej relacji.

Bez kamery mogą wmawiać ludziom co im się żywnie podoba.

Rzetelne „dziennikarstwo” w całej okazałości.

Swoje „trzy grosze” wrzucił również były poseł Marek Jakubiak, kwitując zajście słowami: „Cała prawda całą dobę”.

Przeczytaj również: Sukces Konfederacji. Sanepid poddaje się i wycofuje po szeregu interwencji: Jest decyzja GIS

Źródło: Twitter

(Visited 13 627 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Szef TVP Info pozwał Borysa Budkę za podawanie nieprawdziwych informacji

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here