Ostatnia wizyta premiera Morawieckiego w Gdańsku nie należała do zbyt udanych. Promocja szczepień i działań szefa polskiego rządu spaliła na panewce. Polityk nie spodziewał się, że podczas odwiedzin Narodowego Punktu Szczepień w Gdańsku „napadnie” go grupka niezadowolonych obywateli, którzy trzymając transparenty, będą wykrzykiwali obraźliwe hasła: „Za demolkę tego kraju, pójdziesz gnić do kryminału”, „Wyp…j”, „Będziesz siedział” — słyszymy na wideo.

Dla stale powiększającej się grupy obywateli staje się jasne, kto odpowiada za pogorszenie jakości ich życia. Coraz więcej osób zaczyna obwiniać rząd o powodowanie bankructw, fali strajków, utraty pracy i postępujących obostrzeń. Premier Morawiecki wspierany przez Jarosława Kaczyńskiego obrał kurs, który powoduje konfliktowanie się społeczeństwa nie tylko z policją, ale również między sobą.

Zobacz również: Wałęsa szuka pracy przez Internet. Były prezydent podał oczekiwania finansowe

Społeczeństwo ma dosyć ograniczającego gospodarkę lockdownu i braku realnego odniesienia się do problemu przedsiębiorców.

W trakcie wizyty Morawieckiego w Gdańsku miał miejsce nieprzyjemny incydent, który potwierdza jedynie powyższe słowa.
Przed budynkiem zjawiła się grupa przeciwników rządu, m.in. osoby z Komitetu Obrony Demokracji, którzy wykrzykiwali obraźliwe hasła.

— „Pinokio”, „Wyjdź tu pisowska gnido”, „Wyp…j” — padają kolejne wulgarne słowa.

Źródło: wMeritum.pl

(Visited 1 304 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Morawiecki o Faktach TVN: "Szczyt manipulacji. Może zajmie się tym Rada Etyki Mediów?"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here