Poseł Lewicy Maciej Gdula narzekał na zarobki parlamentarzystów. Jego słowa szybko skomentował lider SLD Włodzimierz Czarzasty.

— Jestem zwolennikiem, bo realnie poseł dzisiaj zarabia ok. 5,5 tys. zł. To jest to, ile mu zostaje po potrąceniu wszystkiego, po potrąceniu wydatków na kampanię. To jest bardzo mało — powiedział poseł Lewicy Maciej Gdula.

Socjolog na antenie RMF FM podkreślił, że zna wielu prawników oraz lekarzy, którzy twierdzą, że „w życiu by się nie zdecydowali, żeby być posłem, bo to by ich finansowo wykończyło”.

— Oczywiście to jest przesada — dodał Gdula.

Na pytanie o sierpniowe głosowanie nad podwyżkami dla najważniejszych osób w państwie, w tym posłów i senatorów, odparł, że nie wcale nie wstydzi się tego, że był „za”.

Zobacz również: Dr Basiukiewicz: To nie COVID zapycha system tylko nadmiarowe procedury

— Ja się nie wstydzę głosowania nad podwyżkami, to było dobre rozwiązania w złym momencie — mówił Gdula.

Wypowiedź posła Lewicy nie pozostała niezauważona. Szef SLD Włodzimierz Czarzasty był gościem na antenie Polsat News i przyznał, że jest już po rozmowie dyscyplinującej ze swoim przedmówcą.

— Czasami liderzy muszą kierunkować różne wypowiedzi. To jest zły moment, to niedobra wypowiedź. Nie ma w tej chwili możliwości i nie ma takiej sytuacji, żeby narzekać na swoje zarobki. W momencie kiedy ludzie na śmieciówkach tracą swoje pieniądze, w momencie kiedy są zamykane firmy, hotele i gastronomia, nikt nie powinien wypowiadać takich słów — stwierdził Czarzasty.

źródło: tysol.pl

(Visited 385 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Tańce Roberta Biedronia na krześle. W taki sposób "walczy o sprawy ważne dla Polski"? [WIDEO]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here