Prof. Krasnodębski wypowiedział kolejne mocne słowa ws. polskiej suwerenności. Jego słowa w kwestii działań UE spotkały się z wieloma kontrowersjami i sprzeciwem niektórych polityków opozycji.

– Uważam, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu. To jest paradoksalne, oczywiście, Rosja jest brutalna, Rosja może wypowiedzieć wojnę, ale Polacy wiedzą w sensie duchowym, czy psychologicznym, jak z takim niebezpieczeństwem się obejść. Putina nas nie dzieli, ale łączy. Natomiast UE posługuje się zupełnie innymi środkami. Raczej zachętami, pieniędzmi, siłą miękką, na pewno atrakcyjnością – powiedział prof. Krasnodębski.

Mocne słowa prof. Krasnodębskiego

Europoseł PiS ustosunkował się do głosów krytyki, mówiąc, jak postrzega sytuację naszego kraju w ramach UE.

– Niestety okazało się, że znaczna część naszych rodaków nie rozumie słowa »suwerenność«. Można być krainą, regionem względnie zamożnym, bezpiecznym pod względem militarnym, i pewnym stopniu kulturowo autonomicznym, nie będąc krajem suwerennym lub w ogóle państwem – powiedział Krasnodębski.

Wyjaśnił, że warto rozumieć różnicę między niepodległością państwa od przetrwania narodu. Skomentował to następująco.

Przeczytaj również:  Dziennikarka Polsat News odchodzi z pracy po 15 latach

– Niepodległość, suwerenność to nie to samo, co przetrwanie. Polacy przetrwali zabory, ale Polska nie odzyskałaby niepodległości, gdy celem Polaków było tylko przetrwanie – dodał europoseł.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Powiedziała to o Macronie. Brytyjska polityk rozpętała burzę

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Większą nagrodę trzeba dać mojej żonie np. 100 tysięcy złotych”. Zaskakujące słowa Wałęsy

źródło: Twitter

(Visited 129 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj