Od 22 października w wielu miastach Polski trwają strajki i demonstracje przeciwko wyrokowi TK w sprawie aborcji eugenicznej. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r., zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodny z konstytucją.

Ta decyzja bardzo nie spodobała się feministkom i zwolenniczkom aborcji, które również w tę niedzielę po godz. 12 wyruszyły z Ronda Dmowskiego w kierunku Żoliborza. Dlatego wybrały akurat taką drogę?

Ponieważ na Żoliborzu mieszka prezes PiS Jarosław Kaczyński, którego miłośniczki Strajku Kobiet oskarżają o największe zło. Protestujący zabrali ze sobą transparenty z napisami „Abo tak”, „Precz z władzą panów”, „Wyp…lać, kobiet nie ruszać”.

W tle powiewały również tęczowe flagi i symbole Strajku Kobiet, m.in. popularna błyskawica. Na miejscu interweniowały zastępy policji, apelujące o rozejście się. Organizatorzy manifestacji ogłosili, że nie zamierzają ustąpić i dalej podążali ulicą Marszałkowską w kierunku Żoliborza.

— Bez wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, tak naprawdę wprowadzili nam faktyczny stan wojenny — napisano na fanpejdżu Ogólnopolskiego Strajku Kobiet na Facebooku.

Zobacz również: Angela Merkel zamyka Niemcy. Będzie twardy lockdown

13 grudnia to wyjątkowa rocznica, ponieważ właśnie 39 lat temu ogłoszono w naszym kraju stan wojenny. Do protestu kobiet włączyły się również środowiska związane ze Strajkiem Przedsiębiorców.

— Włączenie się do protestu zapowiedziały również środowiska związane ze Strajkiem Przedsiębiorców. Wszyscy, ponad podziałami, bez żadnych uprzedzeń i animozji — napisał Strajk Kobiet na Facebooku.

źródło: wpolityce.pl

(Visited 585 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Jachira odwiedziła zoo i usunęła niefortunny wpis: "Oglądanie naszych bliskich kuzynów szympansów za kratami jest dla mnie jak niewolnictwo"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here