Znany podróżnik skomentował między innymi słowa premiera Morawieckiego, który w czasie wizyty w Kijowie powiedział, że Polska zawsze będzie wspierać Ukrainę.

– Stoimy ramię w ramię z ukraińskimi przyjaciółmi i partnerami i zawsze będziemy was wspierać – powiedział premier.

– Czy premier pytał wyborców o zdanie? Na przykład mnie. Czy bezczelnie głosi tezy sięgające daleko poza swoją kadencję, jakieś takie strategiczne i absurdalne? Zawsze? Pod każdymi warunkami? A gdyby Ukraina nagle zaczęła strzelać do nas, to też będziemy ją popierać? – zastanawiał się Wojciech Cejrowski.

Prowadzący zapytał „jak się ma do tego mianowanie na wiceministra spraw zagranicznych p. Andrieja Melnyka”?

– On to wszystko publicznie powiedział, a my twierdzimy, że my zawsze będziemy popierali Ukrainę – stwierdził, na co Cejrowski się sprzeciwił, mówiąc, że „nie my twierdzimy. Premier Morawiecki, czyli jakaś drobna frakcja, która ma lojalistów po tej stronie”.

– Ja ani nie popieram premiera, ani takich wypowiedzi. Tak samo, jak mi się bardzo nie podoba to, co wywinął prezydent urzędujący Duda. Rodzinom Wołyńskim powiedział, że muszą ważyć słowa, gdy mówią o swoich przodkach rozdzieranych na strzępy, obdzieranych ze skóry, nadziewanych na sztachety. Że mają ważyć słowa i chwilę później postawił świeczkę w oknie pałacu prezydenckiego z okazji Wielkiego Głodu na Ukrainie. Czyli on zważył, że los rozszarpywanych Polaków i dzieci nadziewanych na sztachety jest mniej wart i trzeba ważyć słowa od Wielkiego Głodu na Ukrainie. Kto go ustanowił takim sędzią? – analizował sytuację Cejrowski.

– Tak się zastanawiam, jak komuś mogło przyjść do głowy, żeby tym ludziom, tym Polakom powiedzieć, że powinni ważyć słowa. Brak słów – skwitował Lisicki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Nie daje możliwości funkcjonowania”. Karol Strasburger narzeka na swoją emeryturę

źródło: YouTube

(Visited 399 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj