Marcin Meller odszedł niedawno z TVN24. Teraz dziennikarz poprowadzi talk-show w jednej ze stacji.

– Cytując klasyka: wszystko przemija, nawet najdłuższa żmija. Po blisko czternastu latach zarwanych weekendów czas powiedzieć stop – tłumaczy dziennikarz w mediach społecznościowych.

– Uwielbiam swój program, to były cudowne spotkania, poznałem tłum przeciekawych ludzi, a że jeżdżę bardzo dużo po Polsce, regularnie spotykając się z czytelnikami, wiem, że jak Polska długa i szeroka, wszędzie mieszkają fani Drugiego Śniadania Mistrzów, dla których sobotnie południa były miły rytuałem jak spotkania z przyjaciółmi. Wiem to wszystko, łezka kręci się w oku, ale już nie daję rady, po prostu. Czas ucieka, wieczność nie czeka, starczy mówienia, że tatuś w sobotę znowu w pracy – wyjaśniał dziennikarz w rozmowie z presserwis.

Meller podkreślił, że teraz zwiąże się z Radiem Eska Rock, gdzie poprowadzi talk-show „Mellina”.

– Do „Drugiego śniadania mistrzów” nie mogłem zaprosić wielu artystów, którzy z zasady nie chcą rozmawiać o polityce – dodał Meller. Wyaśnił, że w końcu będzie robił to, co naprawdę lubi.

– Otrzymałem fajną propozycję. Mogę robić to, co lubię, czyli rozmawiać z ludźmi, których lubię, szanuję i znam albo wykorzystam okazję do ich poznania. I będzie to coś innego, niż robiłem w „Drugim śniadaniu mistrzów” i co planuję na kanale na YouTube, który uruchamiam. Na YouTube będę zajmować się, przynajmniej częściowo, polityką, tak jak w „Drugim śniadaniu mistrzów – zakończył.

Przeczytaj również:  „Ławę rządową dla was trzeba zamienić na ławę oskarżonych”. Braun nie wytrzymał w Sejmie [WIDEO]

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Szef WHO nie ma wątpliwości. To jeszcze nie koniec pandemii

źródło: Presserwis

(Visited 90 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj