Gościem Roberta Mazurka był Kamil Bortniczuk z Porozumienia. Rozmowa w RMF FM nie została jednak przeprowadzona do końca, ponieważ dziennikarz uznał, że zaproszony polityk nie zamierza wejść w dialog.

Robert Mazurek uchodzi za charakternego dziennikarza. Podczas swoich wywiadów często zadaje zapraszanym osobom niewygodne pytania.

W dzisiejszej rozmowie na antenie RMF FM redaktor uznał jednak, że nie jest w stanie zadać pytania Kamilowi Bortniczukowi, politykowi Porozumienia. Poseł zdaniem dziennikarza mówił wyłącznie o rzeczach, o których sam miał ochotę rozmawiać.

Czytaj także: Przełomowe odkrycie. Szczepionka na COVID-19 będzie zbędna? Potencjalny lek kilkaset razy silniejszy

Z tego powodu Robert Mazurek uznał, że zostawi swojego rozmówcę samego. Powiedział, że da Kamilowi Bortniczukowi trochę czasu na wygłoszenie monologu, ale on sam wychodzi, bo najwyraźniej nie jest potrzebny.

Czytaj także: Szybko poszło! Owsiak naraził się Strajkowi Kobiet: Wypier*****!

Polityk Porozumienia postanowił skorzystać z okazji i faktycznie przez jakiś czas samemu opowiadał o obecnej sytuacji jego partii.

Źródło: Twitter

(Visited 2 441 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Krzysztof Jackowski miał przerażającą wizję. Wschodnia część Polski stanie się poligonem?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here