Michał Sz. „Margot” trafił na 2 miesiące do aresztu m.in. za atak na kierowcę furgonetki. Sytuacja może jednak diametralnie się odmienić, ponieważ pełnomocnik mężczyzny przygotowuje zażalenie na decyzję o aresztowaniu.

Bardzo więc możliwe, że „Margot” już niedługo opuści areszt, pomimo tego, że został uwieczniony na nagraniu w „akcji” z grupką lewicowych bojówkarzy. Areszt dla młodego aktywisty wynikał również z obawy przed mataczeniem w kwestii miejsca zamieszkania. Mężczyzna nie podał swojego adresu zamieszkania, a adres reprezentującej go kancelarii.

Zobacz również: Giertych zakpił z katastrofy smoleńskiej. Mocna odpowiedź Ziemkiewicza

Michał Sz. już wcześniej zdradzał zachowania agresywne przed Pałacem Prezydenckim, gdzie malował obraźliwe hasła. Pełnomocnik oskarżonego prof. Piotr Girdwoyń jest zdania, że aresztowanie jego klienta było działaniem podjętym na wyrost.

— W tej chwili kończymy pisać zażalenie na postanowienie o tymczasowym aresztowaniu. Termin mamy do jutra. Kiedy je złożymy, sąd wyznaczy termin i je rozpatrzy na posiedzeniu. To będzie już trzecia runda, pierwsza była w sądzie rejonowym, druga w okręgowym, a teraz znowu będzie to Sąd Okręgowy, tylko w innym składzie. Sąd ostatecznie zdecyduje w przedmiocie tymczasowego aresztowania i postępowanie będzie toczyć się dalej — powiedział w rozmowie z „Wirtualną Polską”.

Przeczytaj również:  Poseł PiS zrzekł się mandatu. Wiadomo, kto go zastąpi

źródło: nczas.com, Wirtualna Polska

(Visited 1 418 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj