Marek Belka, były szef Narodowego Banku Polskiego, wypowiedział się o członkostwie Polski w Unii Europejskiej. Jego zdaniem pozostaniemy w UE, ale bez prawa głosu i pieniędzy.

We wtorek z samego rana, w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, odbędzie się debata: „Kryzys praworządności w Polsce a prymat prawa unijnego” z udziałem premiera Polski Mateusza Morawieckiego i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.

Zobacz również: The Rolling Stones ugina się pod butem poprawności politycznej. Nie zagra już tej kultowej piosenki na koncertach

— Wstyd mi, że w ogóle taka dyskusja ma miejsce — skomentował jutrzejsze wydarzenia Marek Belka.

Komentując list polskiego premiera do przywódców Unii Europejskiej, stwierdził, że „to nie jest opinia pana Morawieckiego, a prezesa Kaczyńskiego”.

— My jesteśmy zakochani w Unii, której nigdy nie było, której nie ma i nigdy nie będzie. To jest opowiadanie bajek, o tym, jaka Unia jest, a jaka być powinna — dodał z wykrywalną goryczą.

Zobacz również: Wewnętrzny konflikt w PiS z powodu wiceministra sportu: „Niektórych szlag trafił”

Belka przekonywał również w Polsat News, że „UE przejmuje część zadań, o jakich nie było mowy w traktatach, jak walka z pandemią, ale bez tego mielibyśmy bardzo wiele trudności”. Według niego Bruksela dąży do załagodzenia konfliktu z Polską i zależy jej na wypłaceniu nam pieniędzy z Funduszu Odbudowy.

Przeczytaj również:  Krzysztof Bosak w ostrych słowach o Trzaskowskim: „Narusza zasadę lojalności wobec Ojczyzny”

— W każdym momencie, gdy już coś się poprawia, to ze strony polskiej płyną kolejne znaki eskalujące — ocenił.

Pytany o głosy na temat Polexitu Belka odparł, że „premier Wielkiej Brytanii David Cameron też nie chciał wyjść z Unii Europejskiej”.

Zobacz również: Niemieccy żołnierze maszerują z pochodniami pod Reichstagiem. Ludzie są oburzeni scenami jak z 1933 roku

— W polskim rządzie są już tacy ministrowie, którzy podważają naszą obecność we wspólnocie — powiedział polityk.

Zdaniem Marka Belki „będziemy w UE jak zombie”.

— W Polsce poparcie społeczne dla UE jest bardzo duże, dlatego będziemy w UE, niby będziemy, ale bez prawa głosu, bez pieniędzy. Będziemy takim popychadłem — mówił Belka.

Źródło: DoRzeczy.pl

(Visited 357 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here