Maja Ostaszewska słynie z tego, że chętnie angażuje się w rozmaite akcje pomocowe. Aktorka w obliczu wojny na Ukrainie udostępniła nowy post na Instagramie, z którego wynika, że przygarnęła pod swój dach kilku uchodźców. Ponadto opowiedziała niezwykle wzruszającą historię jednej z ukraińskich rodzin.

Na początku wojny na Ukrainie Ostaszewska opublikowała na Instagramie wpis, w którym nie kryła swoich emocji. Artystka mocno solidaryzowała się z ofiarami rosyjskiego ataku, o czym świadczyły jej słowa. Teraz postanowiła pomóc ukraińskiej rodzinie, która uciekła przed konfliktem zbrojnym.

Daria, Elena i Wika otrzymały schronienie w domu gwiazdy, która sama przywiozła je z polsko-ukraińskiej granicy.

Ostaszewska odebrała kobiety z przejścia granicznego w Krościenku i zaprowadziła je do domu swoich rodziców. Dopiero później zapewniła transport do Warszawy i załatwiła wszelkie niezbędne formalności.

— To były niezwykle długie, bezsenne dwie doby, tyle czasu zajęło im przekroczenie granicy i tyle na nie czekałam. Od pierwszego dnia napaści na Ukrainę spały jedna noc w łóżkach, resztę spędziły w schronach w metrze i podróży. Były tak wykończone, że najpierw zabrałam je do moich rodziców, żeby odpoczęły, zjadły, zagrzały się. Teraz są już pod naszą opieką w Warszawie. Od dziś zaczęłyśmy ogarniać formalności — nie znają tu nikogo. Ale ruszył przepiękny łańcuszek pomocy dobrych serc. Niech to doświadczenie otworzy serca na pomoc innym osobom uchodźczym. Z Syrii, Afganistanu czy Iraku także uciekają, by żyć bez lęku o życie swoich dzieci — napisała aktorka.

Zobacz również: Gwałtowna reakcja Rosjanina na sankcje Zachodu. Nagranie hitem sieci [WIDEO]

Przeczytaj również:  "Nie do opanowania". Kolejne zastanawiające nagranie z Putinem [WIDEO]

Zobacz również: Najnowsze dane. Rosjanie ponieśli znaczące straty

źródło: RMF FM, Instagram.com

(Visited 490 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj