Liderka Strajku Kobiet Marta Lempart przekazała, że „sprawy w sądzie nie powstrzymają jej przed organizacją kolejnych protestów”.

Niedawno prokuratura przedstawiła Lempart zarzuty, które dotyczyły m.in. znieważenia funkcjonariuszy policji i sprowadzenia zagrożenia dla życia ludzi w czasie pandemii.

— Na pewno mnie to nie powstrzyma — skwitowała przywódczyni Strajku Kobiet.

Zobacz również: Nosowska lubi sobie wyobrażać spotkanie z Kaczyńskim: „Strasznie mnie to jara”

Podczas wywiadu poruszono kwestię aborcji i skomentowano stanowisko PO w tej sprawie. Feministka jest przekonana, że wypracowanie stanowiska aborcyjnego przez Platformę Obywatelską to zasługa tych, którzy protestowali na ulicach.

— To, że Platforma Obywatelska zajęła stanowisko, jest sukcesem ludzi protestujących na ulicach, bo ludzie też domagali się tego. Bardzo długo tak było, że Platforma, większość partii tego unikała. To, że wszystkie partie zajęły stanowisko, to, że ja teraz mogę mówić, która partia co mówi o aborcji, to jest wielki sukces ludzi — oceniła Lempart.

Dodała, że biorąc pod uwagę wszelkie inicjatywy legalizujące aborcję, należy „być konsekwentnym”: — Mogę uznać, że to stanowisko PO jest to koszmarny model z lat 90., który nie jest na nasze czasy, ale to jest moja osobista opinia — powiedziała Lempart.

Zobacz również: Grzegorz Braun o cenie wolności: Losy narodu ważą się i potrzebny jest sprzeciw

Na pytania o głosy płynące ze strony PiS, zgodnie z którymi to ona nakłaniała lidera PO Borysa Budkę do przyjęcia nowego stanowiska w zamian za przyszłe stanowisko w rządzie, Lempart miała krótką odpowiedź:

— Platforma usłyszała głos suwerena — powiedziała feministka.

Źródło: niezalezna.pl

(Visited 161 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Kultura otrzymała wsparcie, ale nie wszyscy są zadowoleni. Janda: "Jestem rozgoryczona"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here