Janusz Korwin-Mikke często wprawia w zdumienie swoimi kontrowersyjnymi komentarzami. Tym razem lider Konfederacji podpadł feministkom. Polityk słynie ze swojej niechęci do socjalistów i nie zamierza tego ukrywać. Prezes partii KORWiN oznajmił, że dla socjalistek mógłby jednak zrobić wyjątek i nawet obdarzyć je uczuciem.

Korwin-Mikke wyjaśnił, że jest w stanie zrobić bardzo wiele, by lewicowe kobiety przesiąknęły zdrowymi poglądami.

— Moja Kontr-kandydatka chce, bym kochał bliźniego swego, a więc i socjalistów. Otóż ja socjalizmu nienawidzę — powiedział Korwin-Mikke.

Dodał, że to właśnie z tego powodu żyje tak długo, ponieważ ma motywację do dalszej walki.

— Ta zdrowa nienawiść trzyma mnie przy życiu — kontynuował polityk.

Po chwili zaczął przekonywać, że kobieta przejmuje poglądy i sposób myślenia mężczyzny, z którym odbywa stosunek seksualny.

— Kochać to ja, jako dobry chrześcijanin, mogę ew. socjalistki – bo kobieta przesiąka poglądami mężczyzny, z którym sypia…— napisał na Twitterze.

źródło: nczas.com

(Visited 1 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Komorowski krytykuje reparacje i wczuwa się w "ból" Niemców: "Mógłbym być eksponatem w muzeum wypędzeń"