Manuela Gretkowska, która jeszcze niedawno zapowiadała, że zamierza wyemigrować z kraju, nie ustaje w publikowaniu osobliwych komentarzy. Pisarka koncentruje się głównie na atakowaniu PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Tym razem nie stało się inaczej.

— Jeszcze nieraz przejedzie kij po kojcu ojczyzny, żebyście wyli i pisali do Świętego Mikołaja. A oddziały „Niewolników Maryi”, sakralne grupy sado-maso tą uświęcą. Nie odrośnie nam demokracja jak ciachniętej jaszczurce ogon. Nam obcięto wyborami głowę — narzekała pisarka.

Ponadto nawiązała do sprawy aborcji. Zdaniem Gretkowskiej brak możliwości przerwania ciąży świadczy jedynie o tym, że „Polki nie mają wolnej woli”.

— Urodzenie niechcianego dziecka, skazującego matkę na poświecenie jest niewolnictwem — oceniła pisarka. Nie zabrakło również wtrącenia pod adresem prezesa PiS.

Zobacz również: Janda narzeka na ciężki los i krytykuje rząd: „Jest gorzej niż na wojnie”

— Suki już nie wyjdą straszyć kota Kaczyńskiego. Nie zgromadzą się protestować czarnymi parasolkami, gdy obowiązuje zakaz zgromadzeń. Obiecywałyśmy sobie drogie panie, następny raz otworzyć im te parasolki w du**e. Parafrazując Kisiela, mój Piotr mówi W tej ciemnej dupie świecić musimy własnym światłem. To wersja light, a naprawdę musimy przełykać ich czarne gó**o — napisała Gretkowska na Facebooku.

Mój ból jest większy niż twój – to już wiemy po odwiedzinach Kaczyńskiego na grobie matki. Ale również „Mój gnój jest…

Gepostet von Manuela Gretkowska am Sonntag, 11. Oktober 2020

źródło: dorzeczy.pl

(Visited 437 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Korwin-Mikke: "Przeciętny wyborca PiS człowiekiem inteligentnym nie jest"