Podczas ostatniej konferencji prasowej koła Konfederacji poseł Jakub Kulesza oświadczył, że ugrupowanie domaga się dymisji ministra kultury Piotra Glińskiego. Polityk określił, że Gliński zachowuje się niczym święty Mikołaj, który przebudził się z letargu w zimę stulecia, po czym rozdaje pieniądze zagrabione wcześniej podatnikom.

— Konfederacja domaga się dymisji ministra kultury Piotra Glińskiego — powiedział Jakub Kulesza.

W ostatnich dniach media obiegła informacja o decyzji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które poinformowało, że wspomoże 2064 podmioty, oferując środki finansowe w ramach wynoszącego 400 mln zł Funduszu Wsparcia Kultury. Chodzi o wsparcie działalności teatralnej, muzycznej oraz tanecznej, a przede wszystkim utrzymanie miejsc pracy.

Po ogłoszeniu przez resort listy beneficjentów rozgorzała prawdziwa burza w mediach nt. mechanizmu przyznawania rekompensat.
W niedzielę zmieniono zdanie i szef resortu Piotr Gliński postanowił wstrzymać realizację wypłat ze środków FMK i ponownie rozpatrzeć decyzję.

— Domagamy się natychmiastowej dymisji wicepremiera Glińskiego z funkcji ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Byłbym w stanie zaryzykować wybór losowego polityka Prawa i Sprawiedliwości. Jestem pewien, że lepiej by się sprawdził na tej funkcji niż premier Gliński, który zachowuje się jak święty Mikołaj przebudzony z letargu zimowego w zimę stulecia, rozdający według arbitralnych decyzji grzecznym dzieciom ogromne prezenty za pieniądze zagrabione innym obywatelom — podkreślił Kulesza podczas konferencji prasowej.

— Jeżeli władza chce wypłacać odszkodowania za bezprawne działania, jakich się podejmuje w związku z trwającym lockdownem, to bardzo prosimy o uczciwe zasady odszkodowań, a nie jakieś rekompensaty, dla wszystkich, bez podziału, czy ktoś jest w branży kultury, czy nie z branży kultury, czy ktoś jest celebrytą i dobrze PR-owo podziała, że się jego fani dowiedzą, że dostał pieniążki, czy nie — dodał poseł Konfederacji.

Zobacz również: Budce przeszkadzają otwarte kościoły? „To absurd”

Zastrzegł przy tym, że nie zamierza rozliczać i krytykować poszczególnych artystów czy wzmacniać niepotrzebnego „hejtu”. Dodał jednak, że „algorytm, który stoi za opublikowaną na stronie ministerstwa listą, musiał być stworzony przez kogoś, kto już dawno odszedł od zmysłów”.

Przeczytaj również:  Grzegorz Schetyna grozi: "Każdy sędzia, który założy mundur PiS, będzie potępiony"

— Efekty tego algorytmu są takie, że momentami pieniądze trafią nie do artysty, tylko do jego menadżera, jak donosi jeden z liderów dużego zespołu, momentami pieniądze dostanie artysta, który większość swoich dochodów ma nie z działalności estradowej, tylko raczej z reklam i tantiemów — zauważył Kulesza, stwierdzając, że pomocy nie dostaną ci, którzy jej najbardziej potrzebują, czyli osoby zatrudnione na umowach o dzieło w tej branży.

Poniżej cała wypowiedź koła Konfederacji:

Rząd PiS przeznacza miliony złotych dla celebrytów! Minister Gliński do dymisji!

Rząd PiS przeznacza miliony złotych dla celebrytów! Minister Gliński do dymisji! #Konfederacja

Opublikowany przez Konfederacja Poniedziałek, 16 listopada 2020

źródło: nczas.com

(Visited 143 times, 1 visits today)