W Sejmie rozpoczęto debatę nad obywatelskim projektem ustawy „Zatrzymaj aborcję„. Temat ten budzi wiele emocji, głównie ze strony opozycji, która sprzeciwia się jego wprowadzeniu.

Małgorzata Kidawa-Błońska postanowiła zabrać głos w tej sprawie i jak zwykle nie szczędziła rozbawienia internautom. Polityk Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska podczas krótkiego nagrania dosadnie powiedziała, co myśli.

W mediach społecznościowych podniosła się wrzawa i fala sprzeciwu. Niektóre aktorki i modelki również zabrały głos, podłączając się do żywej dyskusji.

Aktywne stały się takie celebrytki jak Anja Rubik czy Maja Ostaszewska.

Małgorzata Kidawa-Błońska ubrana cała na czarno i z posępną miną nie mogła milczeć w tak ważnym dla jej zaplecza problemie.  Kandydatka KO na prezydenta wystąpiła w nowym nagraniu pod tytułem „Zawsze byłam i będę przeciwko zaostrzaniu ustawy aborcyjnej”.

— Niestety żyjemy w świecie zdominowanym przez mężczyzn jak Andrzej Duda, który chce zaostrzenia tej ustawy i chce ją nawet podpisać, albo takich, którzy zmieniają swoje poglądy albo je ukrywają — mówiła wicemarszałek Sejmu.

Polityk była bardzo zdecydowana w swoim przekazie i wyraźnie podkreśliła swoje stanowisko: — Nie ma naszej zgody na zaostrzanie tej ustawy.

Ponadto zwróciła się wprost do partii rządzącej: — Władzo, zajmij się walką z wirusem, a nie walką z kobietami.

źródło: wiadomosci.onet.pl, twitter.com

(Visited 13 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Braun na komisji Rodziny i Polityki Społecznej: "Stawiamy się na poziomie III Rzeszy!"