Małgorzata Kidawa-Błońska udzieliła ostatnio wywiadu, w którym przyznała, że Polacy nie chcieli podniesienia wieku emerytalnego. Pomimo ich sprzeciwu decyzja ta została podjęta przez rząd PO-PSL.

— To była mądra decyzja — powiedziała Kidawa-Błońska, broniąc tego rozwiązania.

Wicemarszałek Sejmu dodała również, że nasze społeczeństwo w końcu „dojrzało do tego, żeby zaakceptować związki partnerskie”. Polityk chwaliła decyzje, jakie jej ugrupowanie podjęło, gdy przez osiem lat było u władzy. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych i budzących sprzeciw Polaków było podniesienie wieku emerytalnego.

— Polacy nie chcieli zwiększenia wieku emerytalnego. To był nasz błąd, bo źle wytłumaczyliśmy to ludziom — powiedziała Kidawa-Błońska.

Jest zdania, że lepsza komunikacja załatwiłaby sprawę, a tym samym obeszłoby się bez frustracji.

— To była mądra decyzja. Powinniśmy byli to lepiej wytłumaczyć — upierała się kandydatka KO na prezydenta.

Podkreśliła, że każda zmiana wymaga czasu i cierpliwości. Kidawa-Błońska wypowiedziała się na temat relacji z kościołem Katolickim. Podkreśliła, że popiera „jawność kościelnych finansów”.

— Przede wszystkim Polacy bardzo by chcieli, żeby konstytucja była przestrzegana, a w naszej konstytucji jest zapis mówiący bardzo wyraźnie o neutralności państwa wobec Kościoła — zaznaczyła wicemarszałek Sejmu.

Podczas wywiadu opowiedziała się za wychowaniem seksualnym.

— Nie wiem, skąd ten opór, żeby człowiek poznał funkcjonowanie własnego ciała. Skoro dzieci uczą się, jak funkcjonują owady, zwierzątka, to nie mogą poznać, jak funkcjonuje ich ciało — powiedziała polityk KO.

źródło: wiadomosci.gazeta.pl

(Visited 16 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  „Gazeta Wyborcza” wzywa do obalenia Schetyny. Kurski: „W polityce władzy nikt nie daje. W polityce władzę się bierze"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here