Kazimiera Szczuka jako nowa prowadząca w radiu RMF FM zdążyła zaliczyć kilka żenujących wpadek. Zaczęło się od wywiadu z ministrem Pawłem Jabłońskim, któremu nie dawała dojść do głosu i ostatecznie okazała się zupełnie nieprzygotowana. Później poprawiła się tylko odrobinę.

– Przypomnę, że moim gościem jest Władysław Kosiniak-Kamysz. Kazimiera Szczuka na antenie Radia TOK FM. O Jezu, przepraszam, RMF MF… – powiedziała Szczuka w czasie wywiadu z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

Na tym jednak nie koniec. Kolejna wpadka Szczuki

Jakby tego było jeszcze mało… Kazimiera Szczuka w kolejnym wydaniu programu rozmawiała z gen. Bogusławem Packiem, byłym szefem Akademii Obrony Narodowej.

– A czy Baltic Palp… Pipe… jest bezpieczny? – zapytała dziennikarka.

Internauci nie kryli rozbawienia publikując pod nagraniem szydercze komentarze.

– Pipe fiction Kazimiery – czytamy.

– Żenująca rozgłośnia z kretyńska prowadzącą – dodał inny internauta.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Gen. Skrzypczak przyznaje: „Nie wykluczam posiadania przez Ukrainę broni jądrowej”

Przeczytaj również:  Robert Lewandowski: Wewnętrznie czułem, że awansujemy [WIDEO]

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Łukaszenka szaleje i żąda mobilizacji. Nie przepuści nikomu?

źródło: Twitter

(Visited 213 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj