Wicepremier Jarosław Gowin zabrał głos w kwestii koronawirusowych obostrzeń. Opowiedział się za wprowadzeniem ograniczeń dla tych, którzy nie zdecydują się przyjąć szczepienia przeciwko COVID-19.

Zdaniem polityka taki stan rzeczy zagraża bezpieczeństwu milionów Polaków. Minister rozwoju, pracy i technologii na pytanie o kwestię wprowadzenia specjalnych zasad dla osób niezaszczepionych, które miałyby różnicować dostęp do niektórych usług, przyznał, że to byłoby dobre rozwiązanie.

Gowin zadeklarował, że jest „kategorycznym przeciwnikiem przymusowych szczepień”.

— Jestem kategorycznym zwolennikiem rozwiązań francuskich. Osoby, które nie szczepią się, zagrażają milionom Polaków i polskim przedsiębiorstwom. Natomiast nie mogę zapewnić, że za np. dwa miesiące, wejście do restauracji, kin i teatrów będzie tylko dla zaszczepionych, gdyż taka decyzja musiałby być podjęta przez cały obóz rządzący — mówił wicepremier, wyjaśniając, czy i kiedy takie rozwiązania miałyby zostać wprowadzone w naszym kraju.

— Musimy dać czas obywatelom, by ci mogli podjąć decyzje, czy chcą iść np. na mecz, więc muszą się zaszczepić, czy świadomie zrezygnować, nie godząc się na szczepienie — powiedział Jarosław Gowin.

Przeczytaj również:  Starsza pani zmiażdżyła Tuska: „Dlaczego pan tak sprzyja Niemcom?”. Szef PO w szoku [WIDEO]

Certyfikat sanitarny zaczyna powoli obowiązywać we Francji. Stanowi przepustkę zdrowotną, która potwierdza pełne zaszczepienie lub ostatni test na COVID-19. 12 lipca prezydent Macron przedstawił szereg środków zapobiegawczych, bo zapobiec rozprzestrzenianiu się wariantu Delta.

Certyfikat stosuje się już w obiektach kulturalnych i rekreacyjnych, a już niedługo także w kawiarniach, restauracjach, czy pociągach.

Zobacz również: Janusz Korwin-Mikke przypomniał historię Unii Europejskiej. Dał świetny przykład w Sejmie [WIDEO]

Zobacz również: Znana polska aktorka, zabrała głos ws. Donalda Tuska. Dopatrzyła się jednego szczegółu

źródło: DoRzeczy.pl

(Visited 2 242 times, 1 visits today)

1 KOMENTARZ

  1. Jestem za dobrowolną kastracją polityków. Od szczebla posła w górę. Nie jest to przymus. Kto chce piastować wysokie stanowiska, musi mieć wolną głowę. Kastracja uchroni przed wciąganiem w afery moralne i związanym z tym szantażem. Uchroni przed nepotyzmem i obsadzaniem stanowisk przez dzieci. Kastracja to w końcu wyraz odpowiedzialności w tym przeludnionym świecie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here