Dziś o godz. 20.00 w programie „Skandaliści” wystąpił prezes Konfederacji Janusz Korwin-Mikke. Polityk słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi, które często nie są rozumiane ani poprawnie interpretowane.

Prowadząca Agnieszka Gozdyra pytała o słynne wypowiedzi na temat kobiet, niepełnosprawnych czy edukacji seksualnej. Janusz Korwin-Mikke przy okazji przytoczył kilka szczerych wyznań dotyczących jego życia osobistego.

Lider Konfederacji podzielił się dowcipem o krowach i kobietach. Niestety nie został on dobrze przyjęty zarówno przez publiczność, jak i dziennikarkę, która udostępniła fragment rozmowy w Internecie.

— Czy wie Pani, po czym poznać, że się wjechało do Holandii? Że krowy są ładniejsze od kobiet — zapytał Korwin-Mikke zdziwioną Agnieszkę Gozdyrę.

Dowcip wyjątkowo nie przypadł do gustu jednej z pań obecnych w studiu. Wydawała się wręcz zbulwersowana tym, co usłyszała.

Zapytała więc prawicowego posła, czy jego żona też by była rozbawiona takimi słowami.

— Oczywiście, że tak, a dlaczego nie? W życiu widziałem, w sensie bliższym, jedną Holenderkę. I tyle — tłumaczył Korwin.

Wtedy do dyskusji włączył się jeden z mężczyzn i zapytał polityka, ile krów widział w Holandii. Na to przedstawiciel Konfederacji nieco się obruszył.

Przeczytaj również:  Tak podrożały produkty w Biedronce. Wystarczyło kilka dni. Jest komentarz sieci

— Proszę Pana, Pan nie zrozumiał dowcipu, który polega na tym, że holenderskie krowy są najładniejsze na świecie — dodał Korwin-Mikke.

— Czyli to był dowcip, który miał pochwalać krowy, a nie obrażać Holenderki? Teraz państwo rozumieją? — próbowała doprecyzować rozbawiona Gozdyra.

— Trzeba po prostu mieć odrobię inteligencji. I tyle — powiedział na koniec polityk.

źródło: dorzeczy.pl, polsatnews.pl

(Visited 487 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj