Iwona Hartwich zwróciła się bezpośrednio do Jarosława Kaczyńskiego z mównicy sejmowej. Posłanka Koalicji Obywatelskiej zarzuciła prezesowi PiS poniżanie i upodlanie osób niepełnosprawnych.

Hartwich skrytykowała rząd, twierdząc, że osoby z niepełnosprawnościami pozbawione są środków na rzeczy ułatwiające normalne funkcjonowanie. Zwróciła też uwagę na zbyt niską w jej mniemaniu rentę socjalną przysługującą takim osobom.

— Długo zastanawiałam się, kiedy będę prawie sam na sam z panem Jarosławem Kaczyńskim, którego zapraszałam przez czterdzieści dni protestów w 2018 roku, co mu powiem — rozpoczęła swój wywód Hartwich.

— Dzisiaj pana partia jest kojarzona z zamkniętymi toaletami dla osób z niepełnosprawnością, z zamkniętymi oknami, z poniżaniem i upodlaniem osób z niepełnosprawnościami. Chciałam panu powiedzieć, że osoby niepełnosprawne, mówię do pana dlatego bo wiem że pan dużo może, nie mają na buty ortopedyczne, nie mają na turnusy rehabilitacyjne. Czekają trzy miesiące na refundacje pampersów. Nie mają asystentów osobistych. Mają głodową rentę socjalną — przekonywała posłanka KO.

Następnie parlamentarzystka zwróciła się z prośbą do prezesa Prawa i Sprawiedliwości:

— Bardzo pana proszę, w imieniu tych tysięcy osób o to, żebyście nie chełpili się tym, że daliście 500 złotych dla osób z niepełnosprawnościami, bo być może panu nikt nie powiedział, daliście to z kryterium — mówiła posłanka, za co została nagrodzona brawami kolegów i koleżanek ze swojego klubu.

 

źródło: youtube

(Visited 6 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Paweł Tanajno szarpał policjanta i został zatrzymany: „Tylko żartowałem”