Jarosław Gowin był gościem w RMF FM i zabrał głos w sprawie branży meblowej. Wszystko wskazuje na to, że nie jest tak dobrze, jakby tego oczekiwał.

— Nie jest wcale dobrze, ponad 20 tys. zakażeń dziennie, setki zmarłych to są dane dramatyczne. Natomiast liczę na to, że krzywa wzrostu wypłaszczy się w sposób trwały i wtedy, jeśli chodzi o sklepy, mam nadzieję, że grudzień — czyli ten miesiąc kluczowy z punktu widzenia obrotu w handlu — będzie już miesiącem ze sklepami otwartymi — zdradził Jarosław Gowin.

Decyzją rządu sklepy meblowe zostały zamknięte od 7 listopada. Ograniczona została również działalność galerii handlowych. Taka decyzja była niemałym zaskoczeniem dla firm pracujących w tej branży. Z obostrzeniami trzeba jednak sobie radzić i przyzwyczaić się do zmian.

Zobacz również: Trzaskowski okazał się za mało tęczowy dla Biedronia: „Nic nie zrobił w ramach karty LGBT”

— Mam nadzieję, że każda z tych telekonferencji przybliża nas do pozytywnej decyzji. Otóż one są elementem systemu naczyń połączonych z przemysłem meblowym, który jest jedną z najważniejszych gałęzi polskiego eksportu. Warto wspierać przemysł meblowy poprzez otwarcie sklepów — powiedział polityk. 

Przeczytaj również:  Nowy sondaż. Które partie znalazły się w Sejmie?

źródło: businessinsider.com.pl

(Visited 168 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj