Najbogatszy poseł w obecnej kadencji Sejmu, Artur Łącki ma poważne problemy finansowe. Członek klubu Koalicji Obywatelska z powodu pandemii koronawirusa stracił pokaźny majątek.

Jak wynika z jego oświadczenia majątkowego, które złożył 29 maja 2020 roku, głównym źródłem jego dochodów są hotele, a ich wartość to ponad 27 mln zł.

Zobacz również: Pogodynka TVN uważa, że trzeba ze szkół wyrzucić lekcje religii. Co proponuje w zamian?

Jak nie trudno się domyślić, to właśnie branża hotelarska była najbardziej stratna w obliczu pandemii koronawirusa. Lock down sprawił, że hotele zamknięto na wiele tygodni.

— Wszystkie oszczędności tuż przed pandemią włożyliśmy w inwestycje. Zostaliśmy bez pieniędzy. Banki zaczęły wycofywać się z kredytowania, odsetki trzeba było płacić, do tego wpływy tragicznie spadły — zacytowano słowa polityka w „Fakcie”.

Wydaje się, że poseł Łącki ma wielkiego pecha. Zainwestował jednak nie tylko swoje oszczędności. Zaciągnął również dwa kredyty inwestycyjne w banku Santander, a jeden z nich wynosi aż 2,59 mln zł. Drugi zaś 897 tys. euro, czyli ok. 3,9 mln zł. 

źródło: dorzeczy.pl

(Visited 1 573 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  WHO oferowała duże pieniądze za wprowadzenie lockdownu? Prezydent ujawnia szczegóły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here